Spłyciłem xD
Cały Twój poprzedni wpis można streścić słowami: "Ludzie oszczędzający w ten sposób pieniądze to debile i ameby umysłowe". No strasznie to było głębokie, istne dzieło forumowej filozofii, Kierkegaard Ci się włączył. Nic tylko klękać przed tym objawieniem mądrości.
I tak, 'spłyciłem' do zarabiania pieniędzy. Twój post dotyczył tego, że ludzie poświęcają czas aby mieć więcej pieniędzy - więc czego się spodziewałeś? Odpowiedzi opowiadających o neurogenetyce czy jednak odpowiedzi poruszajace temat poświecania czasu aby mieć więcej pieniędzy?
Codziennie w Polsce połowa pracujących wstaje rano aby poświęcać godzinę swojego życia w zamian za 32 zł (albo mniej). Często męcząc się przy tym fizycznie, psychicznie, uzerając z niemiłymi ludźmi.
Te 50 zł (albo jakieś 40-42 zł odliczając koszty paliwa) na godzinę albo mniej to nie jest 'jakaś część' (co sugeruje, że niewiele), ale zdecydowana większość społeczeństwa.
Mam jeszze jedną zagadkę.
Jeden kierowca Ubera pracował normalnie i (po odliczniu podatków i kosztów paliwa) zarobił 30 zł na rękę. Drugi w tym czasie siedział w aucie w kolejce po paliwo i zaoszczędził 40 zł.
Który z nich jest amebą umysłową? ;]
Spoiler:



