Nie wierzę w takie bzdury, to jest z dupy informacja bez żadnego potwierdzenia.
Skończyło się mercato i zajmijmy się tym co mamy a jest źle w obronie i odpowiada za to zarząd do spółki z trenerem/managerem. Jakby ktoś miał opisać z kim każdy klub rozmawiał lub badał rynek to każdy inny klub mógłby powiedzieć że był blisko lub nie jakiegoś piłkarza.
Ja tylko żeby zakończyć ten temat przypomnę jak wyglądają zakupy w styczniu w wykonaniu Milanu i jak później te transakcje się sprawdzają. Dajmy spokój




