Chodzi przede wszystkim o negocjowanie warunków. Jeszcze w 2023r po nieudanej jesiennej kontrofensywie mówiłem, że dalej to już do przodu nie pójdzie i trzeba negocjować warunki. Jak napisałem, że muszą po prostu sprzedać Krym za ogromne pieniądze i upewnić się, że DRL oraz ŁRL nie wejdą do Rosji przez najbliższe 50-100 lat, to zostałem nawet przez kogoś wyzwany od ruskiej onucy, mimo, że od samego początku wojny na każdym kroku krytykowałem Rosję
Na pewno nie można oddać tych terenów za darmo. Brak kary oznacza przyzwolenie.
Zgadzam się. Niemcy powinny widocznie odpowiedzieć i to jest jeden ze sposobów. Tylko tu jest inny problem - w społeczeństwie z miesiąca na miesiąc są coraz bardziej antyukraińskie nastroje podsycane przez AfD, które wychodzi na prowadzenie w niektórych landach i może zaraz objąć władzę w jednym z nich. Dołączmy do tego problemy na rynku motoryzacyjnym i można zrozumieć dlaczego Niemcy mogą nie chcieć niczego oddawać jak nawet 100 000 ludzi może stracić pracę w przeciągu paru lat. Można spróbować to połączyć i część z tych ludzi przekwalifikować do produkcji uzbrojenia, ale na to trzeba mieć finansowanie, a jak to finansowanie zdobędziesz, jeżeli produkty będziesz oddawał za darmo albo za przyszłe i niepewne profity.



