Tenis - Strona 328

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13078
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3357
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Tenis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 12 lip 2026, 21:07

Dwa pierwsze sety bardzo wyrownane. Zaledwie po jednej szansie na przelamanie. Dobrze trzymali serwis. Pozniej jednak Sinner pokazal swoja wyzszosc ale Zverev absolutnie nie ma sie czego wstydzic.
To jego dziesiata porazka z rzedu z Wlochem wiec w sumie zadne zaskoczenie.

Awatar użytkownika
emski
Kapitan
Kapitan
Posty: 2712
Rejestracja: 12 cze 2014, 21:30
Reputacja: 546

Tenis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emski » 12 lip 2026, 21:10

Mimo wszystko Zverev i tak ze znakomitym wynikiem, tłucze się w tourze już chyba ponad 10 lat i do teraz był najdalej w 4. rundzie Wimbledonu. Widać jak dużo w tym sporcie znaczy psychika, strasznie z niego zeszla trema po wygraniu RG, w sumie co do psychiki było to też widać wczoraj u Noskovej, która rozpadła się w drugim secie przy 5-2 i piłkach meczowych (ale potem to dźwignęła w trzecim secie).

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65321
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8768
Kontakt:

Tenis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 25 lip 2026, 11:43

W Bytomiu od tygodnia trwa ITF J300 Juniors Open Polska, ponoć najbardziej prestiżowy juniorski turniej w kraju.

Obrazek
Tutaj w akcji 16-letnia Maria Valentina Pop z Rumunii.


Nie ma to jak tenis na żywo, przy pięknej pogodzie.

Awatar użytkownika
dias
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5860
Rejestracja: 31 sty 2020, 23:03
Reputacja: 1355

Tenis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dias » 14 sie 2026, 1:27

Zajebiście Iga zagrała w Toronto, szczególnie ten finał znakomity.

krzysiu
Kapitan
Kapitan
Posty: 2555
Rejestracja: 27 paź 2005, 20:25
Reputacja: 151
Lokalizacja: Turek

Tenis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzysiu » 14 sie 2026, 1:42

Wróciła Iga na pełnej. Mocna mentalnie

Awatar użytkownika
BadBoy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7490
Rejestracja: 01 cze 2006, 19:47
Reputacja: 847

Tenis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BadBoy » 20 sie 2026, 6:52

kAryne też chyba dopadł kryzys :witam:

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13078
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3357
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Tenis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 31 sie 2026, 10:41

Obrazek

Zaczal sie US Open i od razu wielka niespodzianka. Djoko zostal wyeliminowany w pierwszej rundzie po pieciosetowce.
To jego pierwsze odpadniecie z turnieju wielkoszlemowego na tym etapie od niepamietnych czasow (chyba 2006 AO).
Meczu nie ogladalem ale widzialem ze przed piatym setem wzial pomoc medyczna cos mu tam majstrowali przy plecach a po spotkaniu mial sie wypowiedziec ze nie czul sie najlepiej i od jakiegos czasu ma problemy ze zdrowiem.
Pewnie by tego turnieju nie wygral ale to chyba pierwszy tak powazny sygnal ze umysl chce ale cialo juz nie dojezdza.

Sinnera brak Alcaraz wrocil po kontuzji a Zverev gra z jedynka. Ciekawe rzeczy moga sie wydarzyc.

Awatar użytkownika
yedraz
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5787
Rejestracja: 05 cze 2018, 16:36
Reputacja: 1140
Kibicuję: Jagiellonia Białystok
Lokalizacja: powiat siemiatycki

Tenis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yedraz » 07 wrz 2026, 18:38

Ależ ta Świątek jest żałosna...
Prowadzić 5:0 z Chinką i nie domknąć seta! Co ona ma w głowie?

Awatar użytkownika
dias
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5860
Rejestracja: 31 sty 2020, 23:03
Reputacja: 1355

Tenis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dias » 07 wrz 2026, 18:41

Prowadzić 5-0 i przegrać 6 kolejnych gemów? Problem jest znany - głowa.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65321
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8768
Kontakt:

Tenis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 07 wrz 2026, 18:47

Każdy sport rozgrywa się w głowie. Iga ma odporność psychiczną niestety amatora, a nie profesjonalnej zawodniczki... kilka zagran nie wyjdzie i się Iga wkurwia, w wewnątrz oczywiście, bo nie widać tego na zewnątrz, a to błąd imho. Aryna pokrzyczy, pomarudzi i chyba emocje schodzą.

Awatar użytkownika
yedraz
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5787
Rejestracja: 05 cze 2018, 16:36
Reputacja: 1140
Kibicuję: Jagiellonia Białystok
Lokalizacja: powiat siemiatycki

Tenis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yedraz » 07 wrz 2026, 18:51

A więc co to za profesjonalistka, skoro nie potrafi wyrzucić z siebie tych emocji, choćby nawet miała dostać ostrzeżenie. :whistle:
No ale w porównaniu z naszymi piłkarzami, to i tak ma świetne momenty gry, tylko że te beznadziejne psują obraz prawdziwej mistrzyni.

Awatar użytkownika
dias
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5860
Rejestracja: 31 sty 2020, 23:03
Reputacja: 1355

Tenis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dias » 07 wrz 2026, 18:56

Wiecznie wygrywać nie będzie, jako kibic powinieneś mieć tego świadomość.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13078
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3357
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Tenis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 07 wrz 2026, 21:34

Po meczu Iga byla wyraznie zdenerwowana i dziennikarzowi ktory zapytal o te sytuacje (prowadzic 5:0 i przegrac seta) odpowiedziala ze to nic szalonego ze mozna przegrac przy dowolnym wyniku i takie rzeczy po prostu sie zdarzaja.

Poszukalem troche i nie dam glowy ze faktycznie tak jest ale w historii US Open taka zapasc miala miejsce dopiero drugi raz a najciekawsze ze ten pierwszy byl dwa dni temu kiedy to Keys prowadzila w trzecim secie 5:0 rowniez z Zheng.
A ogolnie na turniejach wielkoszlemowych kobiet byly jeszcze dwie takie sytuacje podczas French Open jedna w 1995 druga 2019. I to chyba tyle.

Sytuacja jest zatem absolutnie wyjatkowa. W zasadzie jest to statystyczna anomalia w historii calej dyscypliny a Iga probowala to zbyc wzruszeniem ramion i banalem ze wszystko sie moze zdarzyc.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13078
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3357
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Tenis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » dzisiaj, 11:37

Po skrotach wnosze ze spotkanie Sheltona z Tiafoe musialo byc fajnym widowiskiem.
W niedzielnym finale Shelton zmierzy sie ze Zverevem dla ktorego bedzie to juz trzeci final wielkiego szlema z rzedu i szansa na drugi tytul. Jak to mawial klasyk cos mu w glowie przeskoczylo. Bedzie nawalanie serwisami Saszka dobrze serwiuje a Shelton walnal jakis rekord ponad 250 km/h w tym elemencie.
Dla Sheltona jest to pierwsza szansa na szlema. W ogole fajna historia bo na tym turnieju Amerykanie bardzo dobrze sobie radza troche jak nie oni bo ostatnim z tej nacji ktory wygral turniej wielkoszlemowy byl Roddick w 2003. Bardzo dawno temu. Sa tam strasznie zafiksowani na tym punkcie ale najlepsze bylo jak w wywiadzie pomeczowym zapytali Sheltona jak sie czuje z tym ze jest pierwszym czarnym Amerykaninem od czasow Arthura Asha w 1972 roku ktory dotarl do takiego finalu. I ja az szeroko otworzylem oczy ze zdziwienia ze Shelton jest wedlug nich czarny. No on taka kawa z mlekiem matka biala ojciec czarny ale niech im bedzie. Zaleznie od potrzeb i okazji bedzie czarny albo bialy bo widac nie ma stanow posrednich.

U kobiet tez gospodarze mieli ochote na swoja przedstawicielke w finale ale skonczylo sie na Sabalence z Rybakina.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”