Lepiej zapamiętasz reklamę z krajobrazami, jakimiś randomowymi miejscami lub morzem, czy jak obok tego będzie jakaś znana Ci postać? Dla mnie idealny przykład to reklama Nespresso z Clooneyem. Nie pijam kawy, każdą reklamę o kawie zapominam po 10 sekundach, ale ta mi na długo zapadnie w pamięć ze względu właśnie na bardzo dobrego aktora w oryginalnej scenerii. Polskie morze i gdańska starówka to jest coś co się nie wyróżnia i trzeba jakoś przyciągnąć widza oraz żeby to zapamiętał. Niemal nikt nagle podczas oglądania nie rzuci wszystkiego i nie zabookuje lotu do Gdańska. Ta reklama ma się przypomnieć w momencie analizy planów wakacyjnych.venomik pisze: ↑10 wrz 2026, 14:14Gdyby uznać to za argument to pewnie z miejsca należałoby wyciąć ogromną część ruchu turystycznego, bo ludzie podróżują nie tylko w miejsca wyjątkowe, unikalne w skali kontynentu/świata. Powodów podróży może być wiele. Włączając w to fakt, że ludzie chcą obejrzeć coś, co im się podobało, w innym wydaniu. Przecież w obecnych czasach osoby lubiące podróżować odwiedzają połowę krajów europejskich, więc argument 'nie mamy nic unikalnego' w ogóle nie ma sensu. Jak ktoś zobaczył już Pragę i Budapeszt to może spokojnie odwiedzić Kraków czy Gdańsk.Mr.Chris pisze: ↑10 wrz 2026, 13:27olska oczywiście jest piękna, ale prawda jest taka, że jest piękna jak wiele innych miejsc. Morze? No nie pokażemy jego piękna jako wyjątkowego, bo wyjątkowe ono w żaden sposób nie jest. Chyba, że wyjątkowo drogie. Starówka w Gdańsku? Na skalę Polski jedna z najpiękniejszych, ale na skalę światową? No ja bym na pewno nie leciał z innego kraju specjalnie, żeby ją obejrzeć. Europa jest przepełniona takimi miejscami.
Nie mówiac o tym, że też regularnie kluczowymi elementami wybrania miejsca wypoczynku jest kwestia kosztów czy wygodnych lotów.
Z tym akurat nie polemizuję, to wyszło naprawdę [ch**]
Zacząłem edit do poprzedniego posta, ale co chwila coś mnie odrywa i idzie jak krew z nosa, więc rozwinę tutaj.
Przykłady co mi się podoba jako koncept, ale dlaczego tylko jako koncept:
- Podoba mi się mówienie o ludziach związanych z Polską, ale niekoniecznie podoba mi się użycie tutaj Kopernika i niekoniecznie podoba mi się fragment między 3 a 10 sekundą, gdzie jest pełen focus na nim. Osobiście przedstawiłbym go bardziej jak w 11-12s, gdzie jest on częścią scenerii.
- Podoba mi się też użycie Wałęsy i chociaż nie jestem jego fanem jako człowieka, to jednak jest on jedną z ikon Trójmiasta. Tylko, że jedyne co on robi to sobie macha z aktorem żydowskim i jest tylko przelotnie powiedziane o wolności. Ja wiem, że na to jest tylko 30s, ale można było to mocniej zaakcentować.
- Lewandowski bezsprzecznie ikona Polski i obecnie najprawdopodobniej najbardziej rozpoznawalny na świecie Polak, ale to jedzenie gofra zdecydowanie mu nie pasuje i dodatkowo wszystko w jednym przereklamowanym miejscu. Połączyłbym to jakoś z tym pokazem slajdów z 13-15s. Wtedy mamy 3s + 8s zabrane ze sceny z goframi między 20 i 27 na pokazanie większej ilości miejsc lub w sposób, który nie wyśle do szpitala osoby chorej na epilepsję. Do tego 3s na końcu na "Poland, more than you expected" na jakimś jednolitym tle, żeby nie było odwracania uwagi od myśli przewodniej.



