Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 10740

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14495
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2234
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 15 wrz 2026, 22:55

cloner pisze:
15 wrz 2026, 21:54
futbolowa pisze:
15 wrz 2026, 16:41
4 godziny dzisiaj spałam, więc to główny problem
Serio? 2 razy w tygodniu tyle śpię, po czym jadę na 14 h pracy. Dzien jak wiele innych.
Ja śpię zwyczajowo po 6,5, więc jak schodzę poniżej 5 mam różne objawy: na plus to, że dużo lepiej się skupiam na robocie; na minus: bóle głowy i zjazd w połowie dnia.

Ogólnie powrót do rzeczywistości w roku szkolnym jeszcze daje mi w kość. Przez wakacje spałam po 8 godzin, teraz wychodzi mi tygodniowo kilkanaście godzin mniej – i jeszcze się nie przyzwyczaiłam.

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17807
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4441
Kibicuję: AC Milan

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » wczoraj, 7:15

Inni z kolei zesrali sie na te kampanie reklamowa (akurat na Times Sq jest non stop)

#murem za Sydney
Niech brzydkie baby sapia a ona po prostu ma dobre geny :)

Obrazek

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16403
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2920
Lokalizacja: Piekło

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » wczoraj, 9:00

Płacz w necie zjebów a firma zarabia dolary. Jednak sporej części przedsiębiorstw to nie daje, wciąż, do myślenia.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65372
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8780
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » wczoraj, 9:04

futbolowa pisze:
15 wrz 2026, 22:55
Ogólnie powrót do rzeczywistości w roku szkolnym jeszcze daje mi w kość. Przez wakacje spałam po 8 godzin, teraz wychodzi mi tygodniowo kilkanaście godzin mniej – i jeszcze się nie przyzwyczaiłam.
Trzeba odsypiać w weekendy :mrgreen:

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14495
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2234
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » wczoraj, 9:26

cloner pisze:
wczoraj, 9:04
Trzeba odsypiać w weekendy
Właśnie to jest najgorsze – już pomijam fakt, że mamy tylko jeden dzień weekendu, bo Zośka ma rano zbiórkę przedmeczową – ale ja np. w weekend budzę się o tej samej godzinie, co w tygodniu. Wiem, że tak powinien funkcjonować organizm, ale np. Marcin spokojnie wypoczywa do 10, a mnie się to nigdy nie udaje :badziewie:

Awatar użytkownika
Przema
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4228
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 1054

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » wczoraj, 9:29

futbolowa pisze:
wczoraj, 9:26
cloner pisze:
wczoraj, 9:04
Trzeba odsypiać w weekendy
Właśnie to jest najgorsze – już pomijam fakt, że mamy tylko jeden dzień weekendu, bo Zośka ma rano zbiórkę przedmeczową – ale ja np. w weekend budzę się o tej samej godzinie, co w tygodniu. Wiem, że tak powinien funkcjonować organizm, ale np. Marcin spokojnie wypoczywa do 10, a mnie się to nigdy nie udaje :badziewie:
ile ja bym dal zeby nocki w calosci przesypiac nawet jesli mialby to byc krotszy czas. Od ponad 2 lat ani jednej przespanej nocki w calosci. Pozdrawiam serdecznie, idzie sie do tego przyzwyczaic i regularnie funkcjonowac po 4h snu i to rwanego.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14495
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2234
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » wczoraj, 9:33

Przema pisze:
wczoraj, 9:29
ile ja bym dal zeby nocki w calosci przesypiac nawet jesli mialby to byc krotszy czas. Od ponad 2 lat ani jednej przespanej nocki w calosci. Pozdrawiam serdecznie, idzie sie do tego przyzwyczaic i regularnie funkcjonowac po 4h snu i to rwanego.
Powinnam była dodać, że te 6,5h to na dwie raty, bo w międzyczasie pobudka Marlona do pracy, czyli +/- 50 minut przerwy w spaniu :D
Ale w ogóle odkąd urodziła się Zośka przespałam tylko kilka nocy w całości – w tym roku jedną, jedną po konferencji, gdy spałam w hotelu i parę pojedynczych tu i tam. I to jest coś, do czego da się przyzwyczaić, zgadzam się, ale chciałabym chociaż w weekend umieć funkcjonować inaczej.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65372
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8780
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » wczoraj, 9:35

Ja też się w nocy budzę, różnie jest... Dziś też, patrzę na telefon a tam 5:30, no to pyk na drugą stronę i śpię w ciągu 60 sekund.

Awatar użytkownika
johny batonik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1604
Rejestracja: 27 cze 2023, 20:45
Reputacja: 359

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: johny batonik » wczoraj, 9:41

Marcin, Marlon. To tam jest dwóch partnerów?

Awatar użytkownika
Przema
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4228
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 1054

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » wczoraj, 9:53

futbolowa pisze:
wczoraj, 9:33
Przema pisze:
wczoraj, 9:29
ile ja bym dal zeby nocki w calosci przesypiac nawet jesli mialby to byc krotszy czas. Od ponad 2 lat ani jednej przespanej nocki w calosci. Pozdrawiam serdecznie, idzie sie do tego przyzwyczaic i regularnie funkcjonowac po 4h snu i to rwanego.
Powinnam była dodać, że te 6,5h to na dwie raty, bo w międzyczasie pobudka Marlona do pracy, czyli +/- 50 minut przerwy w spaniu :D
Ale w ogóle odkąd urodziła się Zośka przespałam tylko kilka nocy w całości – w tym roku jedną, jedną po konferencji, gdy spałam w hotelu i parę pojedynczych tu i tam. I to jest coś, do czego da się przyzwyczaić, zgadzam się, ale chciałabym chociaż w weekend umieć funkcjonować inaczej.
futbolowa pisze:
wczoraj, 9:33
Przema pisze:
wczoraj, 9:29
ile ja bym dal zeby nocki w calosci przesypiac nawet jesli mialby to byc krotszy czas. Od ponad 2 lat ani jednej przespanej nocki w calosci. Pozdrawiam serdecznie, idzie sie do tego przyzwyczaic i regularnie funkcjonowac po 4h snu i to rwanego.
Powinnam była dodać, że te 6,5h to na dwie raty, bo w międzyczasie pobudka Marlona do pracy, czyli +/- 50 minut przerwy w spaniu :D
Ale w ogóle odkąd urodziła się Zośka przespałam tylko kilka nocy w całości – w tym roku jedną, jedną po konferencji, gdy spałam w hotelu i parę pojedynczych tu i tam. I to jest coś, do czego da się przyzwyczaić, zgadzam się, ale chciałabym chociaż w weekend umieć funkcjonować inaczej.
Na mnie takie spanie wiekszego wrazenia tez juz nie robi, choc sa czasem dni ze chodze do tylu, a jeszcze w robocie musze ogarniac i jakikolwiek wysilek intelektualny to jest naprawde wyzwanie. Zwlaszcza, ze kawa lata temu przestala na mnie dzialac i ekspres to juz bardziej stoi chyba dla ozdoby...
no ale tak, to jeszcze na studiach sie zaczelo. 2 kierunki dzienne, dwie roboty, przemieszczanie sie miedzy uczelnia a robota. druga robota typowa popoludniowka do poznej nocy, a ze zycie studenckie to jeszcze musial sie tam znalezc czas na zycie towarzyskie wiec i wtedy spanie po 4h to byl luksus. Do dzis pozostal mi nawyk spania bez budzika, bo i tak ta 5-6 regularnie budze sie sam z siebie. To sie juz chyba nigdy nie zmieni, bo dzialalo jeszcze zanim dzieci sie pojawily, czy to w domu czy na jakims fajnym urlopie. ALe ma to swoje plusy ;)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18630
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2446
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » wczoraj, 10:09

Kupcie sobie takie coś jak macie problem z ciągłością i długością snu:

https://allegro.pl/oferta/opaska-na-ocz ... 6761960706

Trzeba się przyzwyczaić przez pierwsze kilka dni, potem game-changer. A jak jeszcze się doda zatyczki do uszu to tym bardziej.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14495
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2234
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » wczoraj, 10:34

johny batonik pisze:
wczoraj, 9:41
Marcin, Marlon. To tam jest dwóch partnerów?
tak, żyjemy w komunie.
cloner pisze:
wczoraj, 9:35
Ja też się w nocy budzę, różnie jest... Dziś też, patrzę na telefon a tam 5:30, no to pyk na drugą stronę i śpię w ciągu 60 sekund.
I to jest ta umiejętność, której zazdroszczę. Mar (trzeci partner) zasypia dosłownie w sekundę. Ja odkąd biorę psychotropy mam trochę lepszy sen – np. między jego pobudką a wyjściem do pracy mija 50 minut i dawniej po prostu wtedy leżałam, a np. dzisiaj nie wiem, kiedy wyszedł, więc musiałam zasnąć.
Przema pisze:
wczoraj, 9:53
Do dzis pozostal mi nawyk spania bez budzika, bo i tak ta 5-6 regularnie budze sie sam z siebie. To sie juz chyba nigdy nie zmieni, bo dzialalo jeszcze zanim dzieci sie pojawily, czy to w domu czy na jakims fajnym urlopie. ALe ma to swoje plusy
Zgadzam się, ja w ogóle bardzo lubię wcześnie zaczynać dzień. Co prawda mózg mam najlepszy wieczorem – wtedy np. napisałam większość książek – ale jak wstanę wcześniej i do 8 mam zrobione milion rzeczy, od razu dzień mija inaczej :D
Kluchman pisze:
wczoraj, 10:09
Trzeba się przyzwyczaić przez pierwsze kilka dni, potem game-changer. A jak jeszcze się doda zatyczki do uszu to tym bardziej.
Zatyczki odpadają, ale opaskę chętnie przetestuję. Mam jakąś z Rossmanna ze śliskiego materiału i non-stop mi zjeżdża.

A różnica jest rzeczywiście kosmiczna – ja mam rolety dość mocno przepuszczające światło, więc często już samo to mnie budzi. Dlatego tak bardzo lubię spanie w hotelach, bo tam mają takie zasłony, że człowiek budzi się w ciemności, mimo że za oknem słońce nawala :D

Awatar użytkownika
johny batonik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1604
Rejestracja: 27 cze 2023, 20:45
Reputacja: 359

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: johny batonik » wczoraj, 10:37

To nie możesz zmienić rolet?

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65372
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8780
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » wczoraj, 10:41

johny batonik pisze:
wczoraj, 10:37
To nie możesz zmienić rolet?
Otóż to. Ja mam w sypialni ciemność i w sumie... moje ex miały z tym problem, że za ciemno dla nich bo przyzwyczajone do jasnego światła :rotfl:

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16403
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2920
Lokalizacja: Piekło

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » wczoraj, 10:43

Ja nie mogę, jakoś normalnie, zasnąć po nockach ostatnio. Z drugiej strony taki wymęczony zasypiam pięknie, wczoraj obudziłem się po ok 11 godz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”