Zwała

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post autor: Corinthians » 31 maja 2006, 17:48

Kilka dowcipów znalazłem :lol:

Jasio poddenerwowany przychodzi do domu z hukiem i krzyczy:
- Mamo dzieci sie w szkole ze mnie śmieją że śmierdze trupem !!!!
......
...... Mamo........Mamooooo!!!!!!!!!!!!!!

George W. Bush i Tony Blair maja lunch w Białym Domu.
Jeden z ważnych gości podchodzi do nich i pyta o czym rozmawiają.
- Robimy plan Trzeciej Wojny Światowej
- O, to ciekawe, a jakie są plany? - pyta gość
- Zamierzamy zabić 14 milionów Muzułmanów i jednego dentystę. Gość
wygląda na zdezorientowanego:
- Jednego dentystę? Czemu chcecie zabić dentystę?
Blair klepie Busha po plecach mówiąc:
- A nie mówiłem? Nikt nie będzie pytał o Muzułmanów!!!

Tata kazał jasiowi sprzedać krowe. Idzie Jasi na targ i spotyka małgosie.
Wiesz co dam ci tą krowe jak pozwolisz włożyć mi 1 cm- powiedział Jasiu.
Małgosia sie zgodziła. Następnego dnia Jasiu idzie z drugą krową na targ i znowu spotyka małgosie.
Wiesz co dam ci tą krowe jak pozwolisz włożyć mi 2 cm- powiedział Jasiu
małgosia sie zgodziła.
Kolejnego dnia Jasiu idzie sprzedac buhaja(byk) i znowu spotyka małgosie. I pyta sie jej czy może włózyć jej 3 cm, ona sie zgodziła. Jasiu zabiera sie do robotya tu z krzaków wyskakuje jego ojciec i krzyczy: Za te krowy i buhaja włóż po same jaja!!!!

Przychodi facet do Lekarza, rozpina spodnie, i wyjmuje kutasa i pokazuje lekarzowi. Lekarz patrzy ......
-Co,za krótki ?
-a gdzie tam!
-Hm,za cienki?
-A skąd!
- hmmmm... nie chce działąć?
-Działa aż miło!
-To czemu mi go pan pokazuje?
-Fajny, nie?


Idzie dwóch facetów i widzą jak pies liże sobie jaja.
Jeden mówi:
-też bym tak chciał.
-Nie boisz się,że cię ugryzie?


Ludożercy złapali Jasia i Małgosie.Po kilku minutach Jasio zaczyna się śmiać. Małgosia dziwi sie:
-za chwilę zostaniemu ugotowani i zjedzeni żywcem co w tym śmiesznego?
-zrobiłem im na złość i zeszczałem się do zupy.



Syn zali sie ojcu:
-tato, znowu jakis facet przystawiał sie do mnie w parku
-to niewiesz co robi sie w takich sytuajach? Ucieka się!
-A ciekawe jak? w szpilkach?? Po zwirze?



Leci para gejów samolotem...jednemu sie zachciało i mówi do drugiego
- choć się pobzykamy
- no co ty, tu jest za dużo ludzi...
- ale nikt nie zwraca uwagi.Sam popatrz...
Gej wstał i głośno zapytał
- Czy ma ktoś z państwa długopis ?!!!!
Zaden z pasażerów się nie odezwał więc chłopięta zabrały się za siebie.W trakcie wysiadania stuardesa zauważyła ze jeden facet jest obrzygan..
- Dlaczego nie poprosił pan o torebkę ??
- Nie jestem głupi... jeden poprosił o długopis to go wyruchali...

Jasio na klasowce zaczyna slinic sobie olowek... Nauczycielka patrzy na to i pyta sie .. Jasio co robisz? na to JAsio... slyszalem jak mama mowila do taty "poslin sobie to ci latwiej pojdzie".....


W pierwszej klasie szkoły podstawowej, podczas lekcji biologii, pani pyta dzieci:
- Jakie dźwięki wydaje krowa?
Małgosia podnosi rękę:
- Muuuu, proszę pani.
- Bardzo dobrze Gosiu. A jaki odgłos wydają koty?
Grześ podnosi rękę:
- Miauuu, proszę pani.
- Bardzo dobrze, Grzesiu bardzo dobrze. A jaki dźwięk wydają psy?
Jasio podnosi rękę.
- No Jasiu powiedz - zachęca pani.
- Na ziemię skurwysynu, ręce na głowę i szeroko nogi.


Przyszedł Jasio ze szkoły i mówi do taty:
- Dostałem piątkę i w mordę!
- Za co dostałeś piątkę?
- Bo pani zapytała mnie ile jest 7x6, a ja powiedziałem, że to jest 42!
- A za co w mordę?!
- Bo pani zapytała mnie ile jest 6x7.
Tu ojciec zdziwiony:
- Przecież to jeden [ch**]!
- No, też tak powiedziałem!



Gostek pali trawę w kiblu. Zaciąga się - światło gaśnie. Zaciąga się drugi raz - światło się zapala. Po kilku machach słyszy pukanie do drzwi i glos matki:
- Co ty tam robisz w tej łazience?!!!
- Myje zęby, mamo!
- Cztery dni???!

Dzieci mialy napisac wypracowanie o zimie. Oczywiscie wszystkie dzieci juz przeczytaly swoje wypracowania, w ktorych mialy napisane jak to w zimie jest bialo, pieknie, zimno itd. Na koniec zostal JASIU. Wiec Pani prosi Jasia o przeczytanie. Jasiu zaczyna:
-w zime jest zimno, bialo
Na to Pani- dobrze Jasiu, dobrze.
-u mnie kolo domu jest staw i w zime woda w nim zamarza
Na co Pani znow- dobrze Jasiu, dobrze
-a na stawie sie dwa wilki pie***la
- Oj Jasiu zle- mowi Pani
Na co Jasiu- Wiem, ze zle bo im sie lapy slizgaja.


O 3 nad ranem do profesora dzwoni telefon:
- Spał pan?
- No tak...
- A my się, *****, uczymy!

Wróć do „Hyde Park”