Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 10747

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17065
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5316
Kibicuję: Tylko WISŁA

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 20 wrz 2026, 11:39

j1mmy pisze:
20 wrz 2026, 11:33
Czyli Romans Ilki o DDK upadł szkoda. Ja może będę w listopadzie w Krakowie.
Dawaj znać, aczkolwiek ja w Toruniu będę za 2h ;)

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23448
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6349
Kibicuję: 4rsenal

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 20 wrz 2026, 11:41

cloner pisze:
20 wrz 2026, 8:45
Ale po co go dobijasz z rana.... nawet milioner na koncie, ale z najgorszym charakterem, będzie wiecznym singlem.
Jeśli twierdzisz że milioner będzie wiecznym singlem ze względu na zły charakter, to znaczy że nie masz zielonego pojęcia ani o kobietach, ani o pieniądzach ;)

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47688
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8414
Lokalizacja: Wrocław

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 20 wrz 2026, 11:52

Enjo pisze:
20 wrz 2026, 10:34
nigdy nie myślałem o tym żeby np jechać zwiedzać Poznań, ale wydaje mi się że może to być złudne ponieważ zapewne ma jakieś atrakcje o których mogę nie wiedzieć.
Poznań totalnie mi nie podszedł, niby jest jakaś starówka, ale mam wrażenie, że życia tam za bardzo nie ma. Byłem i w tygodniu, i w weekend, ale jakoś tak dziwnie, nie podobało mi się.
Z Krakowem mam podobny problem, doceniam urok starego miasta, ale no nie umiem się zakochać.
Ostatnio byłem w Gdańsku, nawet mi się podobało, ale zdecydowanie bardziej zakochałem się w Sopocie, petarda miejsce i latem to musi mieć niesamowitą energię, tętnić życiem.

Ja ogólnie mam pewnie odwrotnie niż większość ludzi i w miastach właśnie sobie najbardziej cenię to, że tętnią życiem. Jeśli jest zbyt spokojnie, to się czuję, jakbym był w jakimś wymierającym miejscu, hehe. Dlatego niesamowicie podszedł mi Budapeszt i jest to moje ukochane miasto (byłem kilka razy, choć celowo wiosną lub latem tylko), bo tam nieważne, czy jest 22, północ czy trzecia nad ranem, wyjdzie się w tych okolicach centrum i życie się na całego;d Co najważniejsze, jest bezpiecznie i nie ma strachu wyjść w środku nocy na zewnątrz.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65444
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8787
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 20 wrz 2026, 11:54

piotrcies pisze:
20 wrz 2026, 11:52
Budapeszt i jest to moje ukochane miasto (byłem kilka razy, choć celowo wiosną lub latem tylko), bo tam nieważne, czy jest 22, północ czy trzecia nad ranem, wyjdzie się w tych okolicach centrum i życie się na całego;d Co najważniejsze, jest bezpiecznie i nie ma strachu wyjść w środku nocy na zewnątrz.
Nie powtarzaj tego w temacie politycznym, bo tam nazwą cię ruską onucą! bezpiecznie to jest w Paryzu i Berlinie.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23448
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6349
Kibicuję: 4rsenal

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 20 wrz 2026, 12:01

Wydarzenia sprzed miesiąca pokazały że w Budapeszcie jest zdecydowanie bezpieczniej niż w Zabrzu ;)

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47688
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8414
Lokalizacja: Wrocław

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 20 wrz 2026, 12:03

cloner pisze:
20 wrz 2026, 11:54
Nie powtarzaj tego w temacie politycznym, bo tam nazwą cię ruską onucą! bezpiecznie to jest w Paryzu i Berlinie.
w Paryżu też czułem się bezpiecznie, chociaż nie zapuszczałem się w środku nocy na miasto i raczej trzymałem się miejsc turystycznych. Ale pamiętam to miasto jako pełne turystów, rodzin, ludzi robiących pikniki w Ogrodach Tuileries, tak że też nie było źle. Piękne miasto. Aczkolwiek z respektu do własnego bezpieczeństwa nie pomyślałbym o nocnych spacerach ciemnymi alejkami o np. 1 w nocy;d

Berlin podobnie - w środku nocy można się przejść np. do Bramy Brandenburskiej i strachu nie ma, ale są miejsca, do których pewnie bym nie szedł nawet za dnia.
Dużo gorsze wrażenie zrobiło na mnie centrum Frankfurtu nad Menem, okolice dworca kolejowego. Tam jest tylu bezdomnych, ćpunów itd., że to aż nie do pomyślenia. A przejdzie się kilkaset metrów i jest się w najczystszej okolicy, jaką można sobie wyobrazić, otoczony drapaczami chmur jak w jakimś Nowym Jorku czy co;d

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17065
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5316
Kibicuję: Tylko WISŁA

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 20 wrz 2026, 12:07

Byłem w Budapeszcie 2 razy i też uważam że bezpiecznie. W Paryżu też byłem i też raczej totalnie luz.

Właściwie jedyne miasto gdzie np. obawialbym się iść z kobietą to chyba Barcelona. Straszny syf tam jest mimo że uwielbiam to miasto.

Matrixxx
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 599
Rejestracja: 16 sie 2023, 12:38
Reputacja: 220
Kibicuję: Inter

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Matrixxx » 20 wrz 2026, 12:15

Przecież to czy miasto jest bezpieczne czy nie głównie zależy od tego gdzie się zapuścisz, jak ktoś szuka guza to go znajdzie

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5778
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 788

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 20 wrz 2026, 12:30

Dam znać, ja raczej do Krakowa jadę pochłonąć trochę klimatu. Planuje sobie siąść w deszczowy dzień pod sukiennicami i przepłacić za kawę i ciastko :)

Na razie musze rozwiąząc problem logistyczny pt młodsze dzieci.

Hannibal
Kapitan
Kapitan
Posty: 2728
Rejestracja: 13 lut 2019, 23:47
Reputacja: 1205

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hannibal » 20 wrz 2026, 12:43

piotrcies pisze:
20 wrz 2026, 11:52
Enjo pisze:
20 wrz 2026, 10:34
nigdy nie myślałem o tym żeby np jechać zwiedzać Poznań, ale wydaje mi się że może to być złudne ponieważ zapewne ma jakieś atrakcje o których mogę nie wiedzieć.
Poznań totalnie mi nie podszedł, niby jest jakaś starówka, ale mam wrażenie, że życia tam za bardzo nie ma. Byłem i w tygodniu, i w weekend, ale jakoś tak dziwnie, nie podobało mi się.
Z Krakowem mam podobny problem, doceniam urok starego miasta, ale no nie umiem się zakochać.
Ostatnio byłem w Gdańsku, nawet mi się podobało, ale zdecydowanie bardziej zakochałem się w Sopocie, petarda miejsce i latem to musi mieć niesamowitą energię, tętnić życiem.

Ja ogólnie mam pewnie odwrotnie niż większość ludzi i w miastach właśnie sobie najbardziej cenię to, że tętnią życiem. Jeśli jest zbyt spokojnie, to się czuję, jakbym był w jakimś wymierającym miejscu, hehe. Dlatego niesamowicie podszedł mi Budapeszt i jest to moje ukochane miasto (byłem kilka razy, choć celowo wiosną lub latem tylko), bo tam nieważne, czy jest 22, północ czy trzecia nad ranem, wyjdzie się w tych okolicach centrum i życie się na całego;d Co najważniejsze, jest bezpiecznie i nie ma strachu wyjść w środku nocy na zewnątrz.
+1, Sopot jest piękny, ale trochę peron z cenami odjechał. Mimo to uwielbiam i często wybywam na 2-3 dni.

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5778
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 788

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 20 wrz 2026, 12:56

Zupełnie nie rozumiem zachwytu Sopotem. Jedyne pozytywne skojarzenia z tym miastem dla mnie to Film Reich z Lindą.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4504
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 636
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 20 wrz 2026, 14:02

j1mmy pisze:
20 wrz 2026, 12:56
Zupełnie nie rozumiem zachwytu Sopotem. Jedyne pozytywne skojarzenia z tym miastem dla mnie to Film Reich z Lindą.
Sopot piękny, stary poniemiecki kurort nad morzem, tylko ludzi za dużo (także tych, którzy tam piorą "ciężko" zarobiony hajs) i ceny wszystkiego wysokie. A "Reich" to straszny gniot.

Awatar użytkownika
Quercus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1298
Rejestracja: 02 gru 2021, 17:37
Reputacja: 408
Kibicuję: MUFC
Lokalizacja: Warszawa

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Quercus » 20 wrz 2026, 15:13

Gdybym miał zamienić Warszawę na inną dużą aglomerację, to chyba tylko na Trójmiasto. Morze jednak robi swoje i w dodatku jest bezkonkurencyjne. No, chyba że w Polsce powstałaby jakaś duża aglomeracja w bezpośrednim sąsiedztwie gór. :wink:

Oprócz tego moja osobista topka to Wrocław, Lublin i jego okolice (Nałęczów, Kazimierz Dolny, w trochę dalszej odległości jest też Zwierzyniec). Bardzo miło wspominam też Kraków, chociaż nie byłem tam bodajże od 7 lat. Niewiele pamiętam natomiast z Poznania, bo ostatni raz zwiedzałem go w podstawówce, no i nigdy nie byłem w Toruniu.

Z miast, których nie widziałem, a wydają mi się potencjalnie przepiękne, to będą Bielsko-Biała, Cieszyn, Przemyśl, Nowy Sącz i Jelenia Góra. Może ktoś, kto był mnie poprawi.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16432
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2933
Lokalizacja: Piekło

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 20 wrz 2026, 15:31

Quercus pisze:
20 wrz 2026, 15:13
Z miast, których nie widziałem, a wydają mi się potencjalnie przepiękne, to będą Bielsko-Biała, Cieszyn, Przemyśl, Nowy Sącz i Jelenia Góra. Może ktoś, kto był mnie poprawi
Na zwiedzanie jak najbardziej.

Awatar użytkownika
1234
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5360
Rejestracja: 13 maja 2022, 8:50
Reputacja: 2009

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 1234 » 20 wrz 2026, 16:03

Quercus pisze:
20 wrz 2026, 15:13
No, chyba że w Polsce powstałaby jakaś duża aglomeracja w bezpośrednim sąsiedztwie gór
:warrior: Kraków

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”