Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 10757

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Awatar użytkownika
1234
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5372
Rejestracja: 13 maja 2022, 8:50
Reputacja: 2014

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 1234 » 24 wrz 2026, 14:48

Przema pisze: ↑
24 wrz 2026, 14:04
Zapytam jeszcze raz - kto choć raz był w górach czy spotkał się z sytuacją ze było 15 wolnych ławek. Imo niemożliwe
Środek lipca, środek dnia, w drodze na Śnieżkę :mrgreen:

Obrazek
upload pdf jako obraz

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16440
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2933
Lokalizacja: Piekło

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 24 wrz 2026, 14:49

Ja to, co prawda, tylko w Bieszczadach chodziłem ale 4/5 ławek to max co jest w ogóle w jakimś miejscu na odpoczynek.

Awatar użytkownika
Przema
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4276
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 1069

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » 24 wrz 2026, 14:52

1234 pisze: ↑
24 wrz 2026, 14:48
Środek lipca, środek dnia, w drodze na Śnieżkę
A to nie jakiś początek szlaku? Wygląda E stosunkowo nisko. Na śnieżce byłem raz w życiu ale jakoś w połowie sierpnia wlansie to na szczycie nie można było znaleźć miejsca żeby fotkę zrobić żeby kogoś nie złapać, tyle ludzi.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 27024
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6763

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 24 wrz 2026, 14:56

Wygląda na Strzechę Akademicką.

Awatar użytkownika
1234
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5372
Rejestracja: 13 maja 2022, 8:50
Reputacja: 2014

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 1234 » 24 wrz 2026, 14:57

Boromir pisze: ↑
24 wrz 2026, 14:56
Wygląda na Strzechę Akademicką.
Tak

Za to dalej, np. przy Domu Śląskim i wyżej, aż na szczycie, to jest dramat, bo spotykasz tych którzy wjechali kolejką na Kopę :)

Awatar użytkownika
Przema
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4276
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 1069

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » 24 wrz 2026, 14:57

Jesli tak, to zazdroszczę- nigdy się z czymś takim nie spotkałem w ciągu dnia. Dlatego zdecydowanie wolę klimat schronisk gdy się w nich śpi i można sobie wieczorem na spokojnie pod chmurką posiedzieć.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23471
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6358
Kibicuję: 4rsenal

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 24 wrz 2026, 15:41

Musimy w ciągu tygodnia podciąć dziecku wędzidełko. W całym Opolu i okolicach na NFZ terminy na minimum 1-2 mies do przodu, prywatnie... podobnie. Całe szczęście znalazła się jedna stara pani doktor która powiedziała "przyjedźcie do mnie dzisiaj po 22, dla maleństwa w potrzebie zawsze znajdę czas".

Pierwszy wniosek - są jeszcze na świecie dobrzy ludzie, oraz lekarze z powołaniem, chyba podjadę do tej pani z bukietem kwiatów.

Drugi wniosek - jak w mieście wojewódzkim nie da się znaleźć terminu na mega podstawowy zabieg, to ja się nie tylko nie dziwię że w Polsce rodzi się mało dzieci, ale wręcz już wiem k* dlaczego. Cała ta służba zdrowia w tym kraju jest do zaorania równo z ziemią.

Trzeci wniosek - ta dobra kobieta i tak zrobi ten zabieg prywatnie, czyli za kasę. Nie wyobrażam sobie w jaki sposób można w tym kraju mieć dziecko, nie mając funduszy na prywatnych lekarzy i będąc skazanym na NFZ.

Awatar użytkownika
Quercus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1307
Rejestracja: 02 gru 2021, 17:37
Reputacja: 411
Kibicuję: MUFC
Lokalizacja: Warszawa

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Quercus » 24 wrz 2026, 15:49

sickstick pisze: ↑
24 wrz 2026, 15:41
Cała ta służba zdrowia w tym kraju jest do zaorania równo z ziemią.
Od jakiegoś czasu każą się tytułować ochroną zdrowia. Cytując klasyka, "gotowi pomyśleć, że my tu jesteśmy dla nich"...

W każdym razie, dobrze, że chociaż tak się udało.

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17864
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4450
Kibicuję: AC Milan

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 24 wrz 2026, 16:02

Szybko to ogarnąłeś Sick ale niestety tak jest od lat :(

Współczucia i żeby maluch dobrze to przeżył (zabieg)

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23471
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6358
Kibicuję: 4rsenal

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 24 wrz 2026, 16:14

Dziękuję ;) Zabieg chyba nieinwazyjny. Moja babcia, która całe życie była położną, mówiła że za jej czasów (czyli lata 60-90) jak dziecko miało za krótkie wędzidełko, to położna po prostu zrywała je palcem :boje się:

Zresztą opowieści mojej babci to hit. Kiedyś mieli w szpitalu problem ze szczurami (szpital górniczy w Jastrzębiu-Zdr). Jakaś kobieta poroniła, położne odłożyły martwy płód do jednej z sal. Jak tam wróciły po pół godziny, to płód leżał przy kratce z kanalizacji z odgryzioną ręką... No i jeszcze kilka podobnych historii było.

Awatar użytkownika
Przema
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4276
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 1069

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » 24 wrz 2026, 17:21

sickstick pisze: ↑
24 wrz 2026, 16:14
Dziękuję ;) Zabieg chyba nieinwazyjny. Moja babcia, która całe życie była położną, mówiła że za jej czasów (czyli lata 60-90) jak dziecko miało za krótkie wędzidełko, to położna po prostu zrywała je palcem :boje się:

Zresztą opowieści mojej babci to hit. Kiedyś mieli w szpitalu problem ze szczurami (szpital górniczy w Jastrzębiu-Zdr). Jakaś kobieta poroniła, położne odłożyły martwy płód do jednej z sal. Jak tam wróciły po pół godziny, to płód leżał przy kratce z kanalizacji z odgryzioną ręką... No i jeszcze kilka podobnych historii było.
A umawiałeś się już do okulisty? W Szczecinie na NFZ czas oczekiwania to około roku :D
Fizjoterapeuta nawet udało się załatwić w miarę szybko ale wizyta na zasadzie postawić pieczątkę i trzeba było iść prywatnie i tak. Każda wizyta to około 200 zł i tak co tydzień, a według NFZ było ok. Można mówić że prywatnie chcieli kasę ale widoczna była poprawa chociażby przy kolkach.
Już o innych lekarzach nie wspominam, bo po choróbsku czekał nas dermatolog dziecięcy i też trzeba było prywatnie.
Mieliśmy już przetarcie z chirurgiem dziecięcym w poradni w szpitalu. Na jedną godzinę umówionych kilku pacjentów więc jak przyjechałem z dzieckiem to opóźnienie było już liczone w godzinach. Sprawdziłem tylko nazwisko lekarza, znalazłem w necie prywatny termin i jakoś dwa-trzy dni później miałem wizytę - kolejne 300 zł. A pewnie było tego więcej a nie wsyztsko już pamiętam.
I tak mam wrażenie, po przebojach w trzech szpitalach że opieka zdrowotna jeśli chodzi o dzieci jest ok w porwaniu do tego co fundują dorosłym.
Dziś akurat byłem w przychodni rodzinnej z synem i byłem świadkiem sytuacji innej pani która pogotowie załatwiło na szaro. Nóż się w kieszeni otwiera i pracownicy pogotowia to jest kolejna mafia, absolutnie nie dziwię się że czasem po mordzie dostają.

Awatar użytkownika
Ilka
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14860
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2821
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 24 wrz 2026, 18:07

Ja to mam szczęście do klientów. Wchodzi kobitka (jak widzę nieznajoma kobitkę to wiem że z jakimś problemem) i mówi czy mogłabym jej pożyczyć telefon, bo musi na policję zadzwonić. A ja co się stało. A ona że były facet ją napadł i pobił (śladów żadnych widać nie było) i ukradł telefon. No i teraz moje myślenie czy mówi prawdę, czy jak dam telefon to mi go zarabie! Nie pomogło to, że wyczułam alkohol (chyba). No ale zaryzykowałam. Zadzwoniła na 112 i zgłosiła napaść, kradzież zastrzegając, że to nie jest jej telefon :)

Jakiś czas temu miałam sytuację, że przyjęłam od jakiegoś faceta saszetkę znalezioną na przystanku, po którą miał przyjść właściciel, a przyszła ... policja i mnie spisywała i przepytywała: jak ten facet co przyniósł saszetkę wyglądał, w co był ubrany itp...
Jak widać z pomocy czasem mogą wyjść problemy. Na szczęście na komisariat mnie nie wzywali ;)
Ostatnio zmieniony 24 wrz 2026, 18:10 przez Ilka, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65471
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8797
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 24 wrz 2026, 18:10

Ilka pisze: ↑
24 wrz 2026, 18:07
Ja to mam szczęście do klientów
Raczej kuleje myślenie...

Awatar użytkownika
Ilka
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14860
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2821
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 24 wrz 2026, 18:11

cloner pisze: ↑
24 wrz 2026, 18:10
Ilka pisze: ↑
24 wrz 2026, 18:07
Ja to mam szczęście do klientów
Raczej kuleje myślenie...
Czemu?

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65471
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8797
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 24 wrz 2026, 18:14

Ten powyższy post też jest tego przykładem.
Obcy gość zostawia ci jakąś saszetkę na przechowanie, po którą ma przyjść inna osoba, a co ty pracujesz w jakiejś przechowalni? Nie myślisz o konsekwencjach.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”