Kolarstwo szosowe - Strona 40

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 27037
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6778

Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 09 sie 2026, 17:07

Normalna walka o pozycje, manewr stary jak kolarstwo.

Awatar użytkownika
yedraz
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5805
Rejestracja: 05 cze 2018, 16:36
Reputacja: 1144
Kibicuję: Jagiellonia Białystok
Lokalizacja: powiat siemiatycki

Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yedraz » 10 sie 2026, 3:44

A i tak (już!) wczoraj na ostatnim etapie, Demi pokazała że jednak jest mocniejszą kolarką od Kasi.
Chociaż moim skromnym zdaniem ten występ Niewiadomej-Phinney był zdecydowanie lepszy niż wtedy gdy wygrała TdF, bowiem do finiszu ostatniego podjazdu jechała z Holenderką łeb w łeb :P i dopiero na końcowych kilometrach zabrakło jej pary...

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 27037
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6778

Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 25 sie 2026, 17:45

Boromir pisze: ↑
07 mar 2026, 17:17
Tadej w tym roku wszystkie monumenty + Tour + MŚ w Kanadzie. Róbcie screeny.
Obrazek

5/7, spokojnie można już odhaczyć.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 27037
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6778

Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 29 sie 2026, 19:02



Zawsze mam odruch wymiotny jak widzę na Tourze procesję kolarzy którym Pogacar odjechał i chcą po prostu skończyć wyścig. Zero walki, zero emocji, hierarchia ustalona, Słoweniec pierwszy, Duńczyk drugi, Remco trzeci jak nie strzeli. A reszta sobie w ogonku jedzie i patrzy który pierwszy strzeli minimalizując straty.

Wystarczy ot, takie coś, głupe najechanie na kamień na poboczu i bum, Mas nagle w czerwonej koszulce minuta przewagi. Roglić z szansą na historyczną piątą Vueltę. Gall z najsilniejszą ekipą. Robi się ciekawie.

Obrazek

U Tadej wygląda na złamaną rękę, więc chyba MŚ i Lomabardia w domu przed telewizorem.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 27037
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6778

Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 20 wrz 2026, 21:19

Dzień koni dzisiaj.

Remco mistrzem świata w ITT czwarty raz z rzędu.

Natomiast potężny Mejfu van der Poel zrobił sobie w Luksemburgu solo 170 km :rotfl4:

Co to są za konie.

Awatar użytkownika
7lechus
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5625
Rejestracja: 04 sty 2020, 17:17
Reputacja: 2669
Kibicuję: INAC Kobe + Tokyo Verdy

Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 7lechus » 23 wrz 2026, 11:27

Zapowiada się, że mamy następną kolarkę która pójdzie śladami Niewiadomej.

:brawo:

Awatar użytkownika
7lechus
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5625
Rejestracja: 04 sty 2020, 17:17
Reputacja: 2669
Kibicuję: INAC Kobe + Tokyo Verdy

Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 7lechus » 26 wrz 2026, 11:52


Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 27037
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6778

Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 26 wrz 2026, 19:58

Brawo Kasia, jest srebro. Piękna walka z Vollering. Wygrała szybsza na finiszu, można się było tego spodziewać jak jej nie urwała na podjeździe.

Kolarstwo kobiet jest wyraźnie inne od kolarstwa mężczyzn, ale tak jak u mężczyzn jak masz konia to wiesz, że on dojedzie do mety zgodnie z precyzyjnie wyliczonym planem, tak u kobiet często emocje biorą górę i one gubią na trasie ten swój plan. U chłopów Vollering by odjechała na tej przedostatniej rundzie i tyle by było z oglądania. Tu ją dogoniły.

Piękna jest ta runda. Aż nie mogę się doczekać co bez Pogacara jutro ugotują chłopy.

krzysiu
Kapitan
Kapitan
Posty: 2560
Rejestracja: 27 paź 2005, 20:25
Reputacja: 153
Lokalizacja: Turek

Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzysiu » 26 wrz 2026, 20:50

Kaśka chyba tez jakiś skurcz w końcówce i juz nie miała z czego walczyć 😥

Awatar użytkownika
7lechus
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5625
Rejestracja: 04 sty 2020, 17:17
Reputacja: 2669
Kibicuję: INAC Kobe + Tokyo Verdy

Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 7lechus » 27 wrz 2026, 1:27

Jak się nad tym zastanowić to Katarzyna Niewiadoma-Phinney dołącza właśnie do Ryszarda Szurkowskiego oraz Michała Kwiatkowskiego w panteonie wielkich postaci polskiego kolarstwa. Sukcesy tej trójki na przestrzeni wielu lat zdefiniowały pozycję Polski w światowym peletonie.

Sama rywalizacja Niewiadomej z Vollering to już chyba absolutna topka w historii zawodowego peletonu (bez podziału na płeć).


Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 27037
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6778

Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 27 wrz 2026, 11:26

Jak dla mnie Niewiadoma > Kwiatkowski.

Kasia wygrała Tour de France. To jest największy sukces w historii polskiego kolarstwa. Ciężko to będzie przebić.



Natomiast Vollering trochę Pogacaruje.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 27037
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6778

Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » wczoraj, 21:37


Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18788
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2298
Kibicuję: AC Milan

Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » wczoraj, 21:41

To Andy Schleck ?

On miał jeszcze brata, ale Andy miał większy talent tyle że on chyba miał problemy z alkoholem.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 27037
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6778

Kolarstwo szosowe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » wczoraj, 22:02

Tak, to Andy. Miał większy talent ale imprezował. No i nie lubił kolarstwa, ale lubił brata którego wciągnął na podium Touru w 2011 roku. Potem już popłynął, brakło motywacji.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”