MŚ 2006: Polacy na mundialu

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post autor: guru » 02 cze 2006, 22:13

Bobohawk pisze:To zależy, bo jak na razie z tego co widać to większość piłkarzy to rozzłościło. Właśnie wielu myśli, że gwizdy i wyzwiska wpływają dobrze na mobilizację. Właśnie, że tak nie jest, bo jeżeli właśni kibice nie chcą pomóc to kto? Dla kogo mają grać?

Hehe, licze na mobilizacje pilkazy i swietny doping kibicow czyli tez musza sie zmobilizowac :twisted: Niech nasi czuja sie jak u siebie :D Tylko ciekawe jak nasi kibice do tego podejda :? najgorzej jak sie zacznie od gwizdow, wtedy nie ma co wymagac wiele od pilkazy...

Bobohawk pisze:Powiedz to tym kilkunastu tysiącam co byli na meczu z Kolumbią. Teraz na nim będzie ciążyła ogromna presja. Będzie myślał tylko o tym by nie popełnić błędu. Ma bardzo duży talent i niech go wykorzysta jak najlepiej.
Oby nam dobrze wyszedl mecz z Chorwacja moze to im jakos przetlumaczy naszym kibicom ze to tylko wpadka, szczerze ja sie bardziej boje o naszych kibicow niz pilkazy, moga odstawic jeszcze wiekszy cyrk, miejmy nadzieje ze z tych z Chorzowa nie bedzie :wink:

Wróć do „Piłka nożna na świecie”