MŚ 2006: Polacy na mundialu

Awatar użytkownika
limansky
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1003
Rejestracja: 03 sie 2005, 22:13
Reputacja: 0
Lokalizacja: Miasteczko Bogów

Post autor: limansky » 02 cze 2006, 23:53

Mistrzostwa za tydzień, ja dziś zrobiłem "małe" zakupy i trochę peelenów wydałem... Kozacka koszulka za 229zł, do tego doszedł szalik tanio z hipermarketu, maskotka z mistrzostw dla dziewczyny no i mini koszulka w samochodzie już wisi. Ogólnie udane zakupy, na dolary za bardzo nie patrzyłem bo mistrzostwa zdarzają sie przecież raz na 4 długie i nudne lata. Także jestem już chyba kibicowsko przygotowany, brakuje mi tylko modnej ostatnio trąbki, ale w zasadzie po co mi ona, wieśniacko brzmi. Pierwszy mecz zamierzam obejrzeć na HH RBK Tour w Gdyni, podobno ma być transmitowany na telebimie, obaczymy jak to będzie. Na Niemcy - Polska wybieramy się już grubą ekipą do Multi na duży ekran. Zobaczymy jak atmosferka, sala już jest pełna. A ostatni mecz (miejmy nadzieje że ostatni w grupie) zapewne oglądnę w jakimś pubie, jeszcze nie wiem gdzie. To by było na tyle ze strony kibicowskiej.

Jeśli chodzi o stronę czysto sportową to kilka nocy temu przyśnił mi się trochę inny scenario niż ten, który większośc Was tu skrobie. Sny mam trochę nierealne, bo z reguły śnię o jakichś krzyżakach na wielkich grzybach muchomorach, ale może tym razem... Otóż pierwszy mecz z Ekwadorem zremisujemy 1:1 (Rasiak 8)) i będzie trochę nerwówka. Drugi także zremisujemy 1:1 (Szymkowiak), więc ostatni mecz trzeba będzie wygrać. Nasi kopacze jednak okażą się odporni na stres i wygrają z outsiderem Naszej grupy 2:0 (Rasiak, Żurawski). Dalej nie piszę, bo jeszcze nie wyśniłem, ale jak znam życie przyjdzie czas na Anglię...

To by było na tyle. PzdR.[/i]

Wróć do „Piłka nożna na świecie”