MŚ 2006: Grupa C - Argentyna, Holandia, SiC, WKS

Awatar użytkownika
iceald
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 989
Rejestracja: 29 maja 2006, 11:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zza firewalla

Post autor: iceald » 04 cze 2006, 19:12

Po obejrzeniu dotychczasowych sparingów Holendrów mam wrażenie, że mogą mieć problem z wyjściem z grupy. Co prawda mają genialnego bramkarza, niezłą obronę (choć czasami zdarzają się jej głupie błędy) i świetny atak (zwłaszcza skrzydła) - ale linia pomocy to zdecydowanie ich najsłabszy punkt.
Z całej trójki tylko Cocu prezentuje się dobrze. Van Bommel wyraźnie nie może odnaleźć formy z PSV, gra mało piłek do napastników, często głupio je traci, zbyt rzadko sam wbiega w pole karne rywala i nie oddaje strzałów z dystansu. Sneijder jedynie czasami zabłyśnie jakimś niezłym zagraniem czy strzałem, ale zbyt rzadko jak na zawodnika który ma być reżyserem gry. Van der Vaart jest tyle co po kontuzji, na temat jego formy więc nie można nic powiedzieć.
Jeżeli dodatkowo kontuzje Cocu i Sneijdera okazałby się czymś poważniejszym, to kto ma kreować grę w środku pola? Rezerwowi Landzaat i Maduro? Czy też może tylko Robben i van Persie, ew. Kuyt? To chyba zbyt mało jak na przeciwników tej klasy co ich grupowi rywale. Kto wie, czy brak kogoś takiego jak Seedorf lub Davids nie odbije się Holandii czkawką. :?

Wróć do „Piłka nożna na świecie”