MŚ 2006: Grupa C - Argentyna, Holandia, SiC, WKS

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

MŚ 2006: Grupa C - Argentyna, Holandia, SiC, WKS

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 20 maja 2006, 23:42

Grupa C:
Argentyna
Holandia
Serbia i Czarnogóra
Wybrzeże Kości Słoniowej


1. Argentyna - Wybrzeże Kości Słoniowej , 10.06.2006r., Hamburg, godz. 21:00
2. Serbia i Czarnogóra - Holandia, 11.06.2006r., Lipsk, godz. 15:00
3. Argentyna - Serbia i Czarnogóra, 16.06.2006r., Gelsenkirchen, godz. 15:00
4. Holandia - Wybrzeże Kości Słoniowej , 16.06.2006r., Stuttgart, godz. 18:00
5. Holandia - Argentyna, 21.06.2006r., Frankfurt, godz. 21:00
6. Wybrzeże Kości Słoniowej - Serbia i Czarnogóra, 21.062006r., Monachium, godz. 21:00


Grupa przez wielu uważana za "grupę śmierci". Teoretycznie faworytami do awansu są ekipy Argentyny i Holandii, jednak zawsze mocna Serbia i Czarnogóra, która w eliminacjach w przegranym polu pozostawiła Hiszpanię, a także debiutująca na Mundialu drużyna Wybrzeża Kości Słoniowej, nie zamierzają składać broni. Faworytom będzie niezwykle ciężko, a co za tym idzie - wszystkie spotkania w tej grupie zapowiadają się niezwykle interesująco. Zdecydowanie najciekawsza grupa na Weltmeissterschaft 2006.
Ostatnio zmieniony 04 wrz 2006, 15:09 przez Krzysztof Jarzyna, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 02 cze 2006, 15:49

Grupa smierci. Tak jak pisal Jarzyna teoretycznie faworytami sa Holendrzy i Argentynczycy. Co do szans to raczej sadze, ze 1 miejsce zajmie Argentyna, a 2 WKS. Holandia nie wyjdzie z grupy. Strasznie zmieniona kadra Van Bastena wg mnie nie poradzi sobie w tej strasznie ciezkiej grupie. Cenie wyzej WKS mimo, tego Afrykanskiego stylu- biegnij i kop do przodu.Co do Argentyny, to beda chcieli sie zrehabilitowac za kompromitacje 4 lata temu. Jesli nie beda stawiac glownie na Riquelme to zajda daleko. Serbia?raczej ostatnie miejsce, choc dostarczycielem pkt nie bedzie na pewno. Grupa taka, ze kazdy moze wygrac i przegrac z kazdym.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 02 cze 2006, 15:56

Fantastyczna ta grupa, ale szkoda mi będzie jeżeli odpadną Holendrzy albo Argentyńczycy a tak może być. Serbowie byli rewelacyjnie w eliminacjach i na pewno nie będą dostarczać punktów za friko. Holendrzy mimo roszad van Bastena mają wciąż bardzo silny skład. Widziałem ich mecz z Meksykiem kiedy to grał praktycznie drugi garnitur i było naprawdę nieźle. Są silni. Argentyńczycy mają imponującą mieszankę młodości i doświadczenia. Stać ich nawet na finał IMHO, ale wiele zależało będzie od szzcęścia oraz od tego czy Riquelme udźwignie ciężar gry.. Nie wiem za bardzo czego się spodziewać po WKS. Widziałem ich w Pucharze Konfederacji, ale wcale nie grali tam jakoś oszałamiająco. Poza tym nie widziałem ich w pojedynkach z drużynami pokroju Holandii czy Argentyny. Śmiem twierdzić, że Drogba z kolegami zajmą ostatnie miejsce. Jak zwykle trzymam kciuki za Holendrów. W mniejszym stopniu za Argentyńczyków. W sumie gdyby nie Messi to w ogóle bym im nie kibicował :wink: No i ciekaw jestem tego Teveza. Mam nadzieję, że coś pokaże.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 02 cze 2006, 16:18

Niggaz pisze:od tego czy Riquelme udźwignie ciężar gry
Właśnie... Riquelme ostatnio nie gra w reprezentacji tak jak wcześniej. Już nie bierze ciężaru gry na siebie. Nie może. Już nie rozgrywa tak piłki jak wcześniej. Jest jednym ze słabszych ogniw w tej chwili, ale i tak wszyscy w niego wierzą. Duże nadzieje są pokładane w fenomenalnym Messim, który w każdym mecz gra na takim samym, równym i znakomitym poziomie. Nie zawodzi Tevez. W Argentynie odziwo wszyscy wielkie nadzieje wiążą z Pato Abondanzierim i Crespo co dla mnie jest niezrozumiałe. Mam nadzieję, że formą błyśnie Javier Mascherano. Jeden z moich argentyńskich ulubieńów. Być może wybiegnie w pierwszym składzie. Ostatnio Pekerman dużo kombinuje ze składem. Jest uparty bardzo na słabiutkiego Saviolę, który jest jego pupilem tak jak też Sorin. Jednak ten drugi w przeciwieństwie do Savioli prezentuje dość wysoką formę. Znak zapytania należy postawić przy formacji ataku w Argentynie. Nie wiadomo czy wybiegnie Crespo-Tevez (chyba najbardziej prawdopodobny) czy może Crespo- Saviola (nie daj Boże) czy Saviola-Tevez. Ten ostatnio raczej na pewno nie wybiegnie, ale jak wspomniałem Pekerman tak jak np. Aragones czasem ma głupie pomysły.
Głupim pomysłem wydaje mi się być zostawienie w domu Samuela i co gorsza Zanettiego. Jedyna nadzieja w Ayali, bo chyba w Cufre nikt nie wierzy. Nieporozumieniem dla mnie jest także miejsce na Scaloniego i Cruza. Fajnie, że jest Palacio, który zbierze doświadczenie podobnie jak Ustari - najlepszy bramkarz młodego pokolenia w Argentynie a może nawet na świecie. Dawno albicelestes nie mieli takiego bramkarza. Być może nawet od czasów Pumpido. Warto sobie zapamiętać nazwisko Ustariego.
Holendrzy to świetna drużyna, ale notowania stracił u mnie van Basten po zostawieniu Huntelaara. Niby tak stawia na młodych, a najlepszego nie wziął. Nie stawiam Holendrów wśród faworytów, bo uważam, że nic nie zdziałają. Nie wierzę w takie starocia jak Niestelrooy, Gio czy van Bommel. Jedynym piłkarzem, który imo mógłby pociąganć Oranje do tryumfu to Cocu, ale nie znam się zbytno na ten reprezentacji, więc mogę się mylić ;) Przeglądam właśnie skład Holandii i widzę prócz Cocu tylko dwóch ciekawych graczy: Robbena i Kuijta.

Awatar użytkownika
Marq
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 921
Rejestracja: 25 kwie 2005, 8:13
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marq » 02 cze 2006, 16:21

Najciekawsza grupa tegorocznych MŚ. Faworytami do wyjścia z grupy są z pewnością Argentyńczycy i Holendrzy, ale wystarczy cofnąć się myślami do roku 2002 i przypomnieć sobie jak grała Argentyna. W tej grupie wszystko jest możliwe i nie zdziwi mnie jeśli Serbia wyjdzie z pierwszego miejsca, a Holandia albo Argentyna pożegna się z mundialem.
Nie można też zapominać o Wybrzeżu Kości Słoniowej - mają kilku na prawde dobrych piłkarzy i sądze że przy odrobinie sczęscia mogą powalczyć o drugie miejsce w grupie, ale rozsądek mówi że zajmą czwarte miejsce.
Moim faworytem zarówno tej grupy jak i całego mundialu jest Argentyna i za nich będe trzymał kciuki.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 02 cze 2006, 16:21

Grupa po prostu piękna. Każdy praktycznie mecz będzie gody uwagi. Faworytami są oczywiście Argentyńczycy i Holendrzy, ale nie można przekreślać z góry bardzo dobrze grającego WKS czy rewelacji eliminacji czyli Serbów. Holendrzy z mocno odmłodzoną kadrą mogą zajść bardzo doaleko z finałem włącznie. Podobnie z resztą sprawy mają się z reprezentacją Argentyny. Obie drużyny są wymieniane w gronie faworytów tych Mistrzostw od dobrych kilku(nastu) lat i mam nadzieję, że tym razem któraś z nich sięgnie po mistrzostwo :wink:

Awatar użytkownika
gringo7
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 648
Rejestracja: 30 sty 2005, 1:53
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gringo7 » 02 cze 2006, 16:25

Osobiście licze na Argentyne i ... WKS ! Mam nadzieje że WKS sprawi niespodziankę i awansują dalej kosztem "pomarańczowych" :). WKS ma najsilniejszą obronę i atak - w ataku takie nazwiska jak - Drogba, B. Kalou czy Aruna Dindane, a w obronie świetny duet z Arsenalu - Toure i Eboue.
Wg mnie grupa na koniec będzie wyglądała tak:
1. Argentyna
2. WKS :P
3. Holandia
4. Serbia i Czarnogóra

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 02 cze 2006, 16:35

Marq pisze:ale wystarczy cofnąć się myślami do roku 2002 i przypomnieć sobie jak grała Argentyna
To może sobie przypomnij jak wyglądał sobie wtedy skład Argentyny, a jak teraz.
Jedyne co się zmieniło na gorsze to TRENER. :?
RóżA pisze:z mocno odmłodzoną kadrą
Argentyna ma jeszcze bardziej odmłodzoną kadre. Lisek_Chz w newsach podawał stastyki. Argentyna jest młodsza od Holandii. ;)
http://www.pilka.pl/?mid=1&show=54257
gringo7 pisze:w ataku takie nazwiska jak - B. Kalou czy Aruna Dindane, a w obronie świetny duet z Arsenalu - Toure i Eboue.
Fakt, same tuzy. Lepsze nazwiska niż holenderskie.

Awatar użytkownika
Milczek
Skład B
Skład B
Posty: 122
Rejestracja: 31 maja 2006, 12:38
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Milczek » 02 cze 2006, 16:39

Niggaz pisze: tego czy Riquelme udźwignie ciężar gry
Szkoda, że nie ma D'Alesandro wrazie czego byłaby alternatywa.
Corinthians pisze:Holendrzy to świetna drużyna, ale notowania stracił u mnie van Basten po zostawieniu Huntelaara.
A u mnie po zostawieniu Maakay'a. Może i Holender nie był w formie, ale nawet na początku sezonu gdy grał świetnie (bodajze w 3 kolejkach 5 goli) był sukcesywnie pomijany przez van Bastena :evil:

To chyba najciekawej zapowiadająca się grupa. Będe kibicował w niej Argentynie (szkoda, że Pekerman nie zabrał Demichelisa, który miał świetny sezon w Bayernie). Mam nadzieje, że niespodzienke sprawi WSK. Jeśli tak się stanie odbędzie się to kosztem Holandii. Jednak czym byłby futbol bez nieprzewidzianych wyników.
gringo7 pisze:WKS ma najsilniejszą obronę i atak - w ataku takie nazwiska jak - Drogba, B. Kalou czy Aruna Dindane, a w obronie świetny duet z Arsenalu - Toure i Eboue.
Atak może mają świetny, ale dwoch klasowych obrońców jeszcze nie tworzy solidnego bloku defensywnego. Z tego co widziałem na MŚ Afryki ich obrona często się gubiła.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 02 cze 2006, 16:46

Milczek pisze:Szkoda, że nie ma D'Alesandro wrazie czego byłaby alternatywa.
:haha:
A może Cantoro? :rotfl: Czy Ty sobie wyobrażasz D'Alessandro w biało-niebieskiej koszulce? Przecież Andres nigdy i przez nikogo nie był brany pod uwagę w ustalaniu składu na mundial. Argentyńczycy chyba by na pal wbili Pekermana za powołanie D'Alessandro. Nie wiem kiedy, ale chyba ostatnio dobry mecz w reprezentacji Andres rozegrał na olimpiadzie. Potem już chyba w niej nie grał. Jakby co to jest Pablo Aimar, który na chwilę obecną też prezentuje przyzwoitą formę.
Milczek pisze:szkoda, że Pekerman nie zabrał Demichelisa, który miał świetny sezon w Bayernie
Niby tak, nie miałbym nic przeciwko, gdyby zagrał Martin, który coś chyba potem mówił, że świat mu się zawalił jak się dowiedział, że nie otrzymał powołania.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 02 cze 2006, 16:46

Zgadzam się, ze grupa śmierci, co do tego nie ma wątpliwości. Mam nadzieję, że oczekiwania wobec tej grupy nie przerosną rzeczywistych efektów.
Często tak jest, że jak wielkie ekipy grają ze sobą, to niekoniecznie mecz jest piękny.
Argentyna i Holandia. Obie ekipy chyba pamiętają jeszcze 1/4 finału z 98 roku. Argentyńczycy na bank. W 89 po kapitalnym golu Dennisa stracili szanse na awans, a dogrywka był atak blisko :P
Teraz wielki rewanż. W ogóle każdy mecz w tej grupie, nawet tych teoretycznie słabszych zespołów czyli WKS vs Serbia i Montenegro będzie niezwykle ciekawy. WKS niby dopiero debiutuje na mundialu, ale już jest 2 zepsołem Afryki i ma kilka gwiazd w swoim zespole [że choćby wspomnę o 2 genialnych obrońcach]
w tej grupie kibicuje Holandii i WKS 8)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 02 cze 2006, 17:06

Corinthians pisze:Ostatnio Pekerman dużo kombinuje ze składem. Jest uparty bardzo na słabiutkiego Saviolę, który jest jego pupilem tak jak też Sorin.
W takim razie szanse Argentyńczyków drastycznie spadają :lol: :P 'El Piszczelo' się na Mundial nie nadaje. Piszę tak pewnie dlatego, że go nie lubię, ale to nic :lol: :wink: W każdym bądź razie Tevez i Crespo to raczej lepsze zestawienie. Zdecydowanie lepsze.
Corinthians pisze:Holendrzy to świetna drużyna, ale notowania stracił u mnie van Basten po zostawieniu Huntelaara. Niby tak stawia na młodych, a najlepszego nie wziął. Nie stawiam Holendrów wśród faworytów, bo uważam, że nic nie zdziałają. Nie wierzę w takie starocia jak Niestelrooy, Gio czy van Bommel. Jedynym piłkarzem, który imo mógłby pociąganć Oranje do tryumfu to Cocu, ale nie znam się zbytno na ten reprezentacji, więc mogę się mylić Wink Przeglądam właśnie skład Holandii i widzę prócz Cocu tylko dwóch ciekawych graczy: Robbena i Kuijta.
Cocu da radę. W końcu ex-barcelonismo :P Zresztą ma za sobą bardzo udany sezon. Jego doświadzcenie będzie bezcenne wobec tak wielu młodych zawodników w kadrze. Z tym Huntelaarem to jestem tego samego zdania o czym już pisałem. Nie wiem jakim prawem do składu załapał się Hesselink czy nawet Babel a nie załapał się Huntelaar :? Paranoja. Bardzo chciałem go obejrzeć a tu taki zonk. Równie ciekaw jestem postawy van Bommela o ile będzie grał. Zastanawiam się, czy w Barcelonie prezentuje się poniżej oczekiwań ze względu na to, że nie może się wkomponować czy też jest bez formy. Mundial miał mi to po części wyjaśnić, ale nie jest powiedziane, że Mark będzie miał miejsce w pierwszym składzie. Kuijt to wspaniały zawodnik i bardzo liczę na to, że pociągnie gre Oranjes o ile van Basten zaufa mu.

Podobnie jak fieldy mam nadzieję, że przede wszystkim bezpośredni pojedynek Holandii z Argentyną sprosta oczekiwaniom :wink:

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 02 cze 2006, 17:06

Corinthians pisze:Nie wiadomo czy wybiegnie Crespo-Tevez (chyba najbardziej prawdopodobny) czy może Crespo- Saviola (nie daj Boże) czy Saviola-Tevez. Ten ostatnio raczej na pewno nie wybiegnie, ale jak wspomniałem Pekerman tak jak np. Aragones czasem ma głupie pomysły.

A może Tevez-Cruz :twisted: :wink:

Grupa śmierci. Każdy pojedynek będzie o życie. Nie ma słabeuszy, a nawet przeciętniaków. Argentyna jest silna, ale mogła by być jeszcze silniejsza gdyby Pekerman nie zostawił w Mediolanie J.Zanettiego i Samuela. Zabrał natomiast Burdisso (rezerwowy Interu) co przy pominięciu dwóch poprzednich panów wydaje się być lekkim nieporozumieniem. No, ale to on jest trenerem i on bierze odpowiedzialność za wyniki.
Holandia wiadomo młody i zdolny zespół mogący być zagrożeniem dla samej Brazylii. Brakuje tylko dwóch nazwisk Seedorf i Huntelaara, którego kosztem pojechał Venegor of H. Wczoraj Oranje zagrali towarzysko rezerwowym składem z Meksykiem i chyba wypadli nieźle przy czym wygrali 2-1.
WKS to już nie tylko Drogba, ale i dwie siły w obronie Toure-Eboue, choć jak piszecie gra defensywna całej druzyny pozostawia wiele do życzenia. Jak dla mnie to czarny koń całych mistrzostw, szkoda tylko że mają tak ciężką grupe. Życze im jak najlepiej :)
Serbia to chyba najsłabsza drużyna w tej grupie, ale to przez jej obsade bo ogórkami w całych mistrzostwach napewno nie są. W miejsce kontuzjowanego Vucinica trener powołał syna przez co wywołał w kraju nie mniejsze zamieszanie niż Janas w Polsce przy zostawieniu Dudka i Franka razem wziętych :P

Awatar użytkownika
Milczek
Skład B
Skład B
Posty: 122
Rejestracja: 31 maja 2006, 12:38
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Milczek » 02 cze 2006, 17:10

Corinthians pisze:A może Cantoro? Czy Ty sobie wyobrażasz D'Alessandro w biało-niebieskiej koszulce? Przecież Andres nigdy i przez nikogo nie był brany pod uwagę w ustalaniu składu na mundial. Argentyńczycy chyba by na pal wbili Pekermana za powołanie D'Alessandro. Nie wiem kiedy, ale chyba ostatnio dobry mecz w reprezentacji Andres rozegrał na olimpiadzie. Potem już chyba w niej nie grał. Jakby co to jest Pablo Aimar, który na chwilę obecną też prezentuje przyzwoitą formę.
Mówie o nim bo jestem wielkim miłośnikiem jego talentu. Chłopak swoje potrafi, ale w Wolfsburgu był jakiś zagubiony. Zdarzały mu się dobre mecze, lecz większość przesiedział na trybunach z powodu kontuzji. Jednak końcówke sezoniu w Premiership miał całkiem udaną. Może troche przesadziłem z jego powołaniem, ale może akurat by sie sprawdził.
Corinthians pisze:Niby tak, nie miałbym nic przeciwko, gdyby zagrał Martin, który coś chyba potem mówił, że świat mu się zawalił jak się dowiedział, że nie otrzymał powołania.
Po kilku meczach w reprezentacji zrobił sobie zbyt duże nadzieje. Uważam , że wpełni zasłużył na powołanie.

Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 02 cze 2006, 17:14

Jest jedno wytlumaczenie dlaczego Perkman nie wzial Samuel'a i Zanettiego - nie widzial ich w pierwszym skladzie, a nie chcial psuc atmosfery w zespole ulukowujac ich na szkopskiej lawce.
Corinthians pisze:Argentynie odziwo wszyscy wielkie nadzieje wiążą z Pato Abondanzierim i Crespo co dla mnie jest niezrozumiałe.

Co Ci sie w Crespo nie podoba? :shock:

Co do Holandi, to jestem ciekaw jak Van Basten wytlumaczyl dlaczego z dwoch Janow wybral Hesselinka, przeciez takich zawodnikow rozlicza sie tylko z bramek (ewentualnie z asyst).

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”