nawet nie o mentalność chodzi, ale jak przegramy pierwszy mecz, to mamy przed sobą Niemćów, których musimy ograć, a jak przegramy, co jest bardzo możliwe - to z Kostaryką będziemy grac w podobnych nastrojach jak z USA, przed 4 laty.rebuzz pisze:Wiekszosc z was ma tutaj racje wszystko zalezy od pierwszego meczu, dziala to zapewne w duzej mierze na mentalnosc pilkarzy
pójźmy na całość, ograjmy ich 3:0, upokorzymy ich na ich terenie, a zrobi to Kosowski, który nie mógł znaleźc miejsca w słabym k'lauternrebuzz pisze:Ogrywamy reprezentacje Niemiec 1-0
to by było coś
musimy zejsc na ziemię, z grupy możemy wyjśc, ale pokonac niemców będzie ciężko. Chyba, ze uraz Ballacka okaże się poważniejszy
rebuzz pisze:A.D.I.D.A.S - ALL DAY I DREAM ABOUT SEX



