Własnie o to chodzi, że w ankietac zrobionych na niemiieckich kibicach wynika, że są oni pesymistami. To że Klinsmann sobie tak gada to nie znaczy, że zaraz wszyscy są pewni. MAx to ćwerćfionał, a potem Auf Wiedersehen, choć juz nie raz pokazywali że wyniki mają lepsze niż grę i w krytycznych sytuacjach potrafili wygrać. Nieobliczalna drużyna. Ale dla porównnia cała włoska kadra oparta jest na Serie A, tylko dwóch angirelskich piłkarzy gra poza Premieship (Beckham i Heargvaves), cała repzrezentacja Arabi Sudyjskej na lidze arabii sudyjskiejMARCINNN pisze:Wygrana z Niemcami to by było coś...Oni są zbyt pewni siebie. Już nie mówie nawet o naszej grupie ale o całych mistrzostwach. Nie wiem dlaczego wszyscy stawiają ich w roli faworytów, chyba tylko z przyzwyczajenia. A moim zadaniem oni nie dojdą nawet do półfinału. Fakt mają dobrych piłkarzy ale nie wirtuozów - skład głównie oparty na Bundeslidze, po za tym presja której niektórzy młodzi piłkarze mogą nie wytrzymać.
Obyśmy mogli zaśpiewać Auf WiedersehenNiemcom tak jak Czesi na Euro 2004
![]()
![]()
![]()



