MŚ 2006: Grupa E - Czechy, Ghana, USA, Włochy

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post autor: MLSoccer » 06 cze 2006, 22:45

Piekna i optymistyczna wypowiedz ale nie musi sie tak skonczyc.Wlosi maja silna pilke ale reprezentacja juz od wielu lat nie osiagnela zadengo sukcesu w MS, czy ME.Ostatni raz Wlochy graly w finale MS w 1994 roku jak mnie pamiec nie myli a pozniej to tylko coraz gorzej bywalo.MS to bardzo trudna impreza i nikt nie wie jak sie zakonczy mozna tylko snuc domysly.Wloska reprezetacja ma potencjal ale taki sam lub nawet wiekszy ma przynajmniej 8 innych zespolow na swiecie,wiec trudno bedzie osiagnac sukces jakiejkolwiek z 8-10 najlepszych druzyny na swiecie lacznie z Brazylia.Jak wypadna Wlochy nawet nie zamierzam prorokowac bo to wrozenie z fusow na pewno sa lekkim faworytem grupy ale to moze byc mala pociecha.W Korei 4 lata temu Wlosi tez byli faworytami grupy, ale zajeli drugie miejsce ledwo awansujac a do tego slabo grajac przez caly turniej.Wydaje mi sie ze trzeba by zachowac rezerwe w ocenie szansa jakiejkolwiek druzyny na sukces na MS 2006 nawet i Brazylia nie jest az taka pewna choc teoretycznie najsilniejsza ale to sa MS w pilce noznej i wszystko moze sie zdarzyc.
AgaM pisze:Na stronie Milanu jest dobra informacja, że kontuzja Nesty nie jest aż tak groźna i wróci on na mecz z Ghaną. Jeszcze tylko niech Zambrotta się dokuruje :wink: i jesteśmy zwarci i gotowi. Niech nie tylko Czesi Amerykanie (im dokopać to jest piękne :twisted: )i Ghana się martwi, ale wszystkie reprezentacje martwią. Błękitni pokażą na co ich stać :P

Wróć do „Piłka nożna na świecie”