Wlochy:bramka-Buffon:jest to bezprzecznie czolowka swiatowa,jednak zbyt wiele to sie on w tym sezonie nie nagrał a w dodatku jeszcze 2 tygodnie temu nie wiedział czy wogole na mistrzostwa pojedzie ze wzgledu na swe zamilowanie do hazardu
Obrona:choc jest to jedyna formacja w ktorej wlosi maja nad brazylijczykami przewage to jednak taki chociazby Nesta,podawany za filar defensywy, nigdy w Milanie nie grał tego co w Lazio tak prawde mowiac..poza tym jezeli chodzi o kreatywne strony obrony to poza Zambrottą niewiele są maccaronni w stanie zaoferowac czyz nie?
Pomoc..nie bede nawet sie silil na porównania bo nie ma to zadnego sensu..miażdżąca przewaga na każdej pozycji...brak Gattuso moze byc w niektorych momentach bardziej dotkliwy niz nam sie teraz wydaje..
Atak...Adriano bym nie negował tak bardzo-w reprezie gra zawsze wiecej niz tylko te marne "przeblyski" w Interze,gdzie jak powszechnie wiadomo czuje sie zle ,a o Grubym tylko tyle-gdyby ktos powiedzial przed Koreą ze najbardziej mobilny BigMac swiata zostanie królem strzelcow to prawdopodobnie odeslalibysmy do konsultacji z lekarzem lub farmaceutą..
dodatkowo dochodzi jeszcze klimat w zespole-Wlosi kloca sie o to kto w sezonie kogo oszukiwal,Brazylijczycy idą w rejs pobawic sie razem..
jakies pytania?



