Szymka może nie być (jeden mecz Radomskiego może wystarczyć, by dać mu kredyt zaufania aż na pierwszy skład
Jeśli już Janasie zdecyduje się na grę bez Szymka (co pomysłem jest dziwnym, nawet jeśli on bez formy), to powinien zagrać klasycznie z Radomskim i Sobolem na środku i modlić się, by coś wymęczyli.
Uroczy człowiekZ kolei na pytanie czy zdecydował już kto będzie w meczu z Ekwadorem strzegł polskiej bramki, [Paweł Janas] zirytowany odpowiedział: "Wiadomo. Łukasz Fabiański"



