No ale chyba nie w pierwszym skladzie... Pewnie i zagra, co IMO na podmeczonych Ekwadorczykow nie bedzie zlym wyjsciem. Chociaz irytuje mnie ten jego sposob biegania (o kurcze, zaraz sie wywroce!!!) i przyjmowanie pilki, to jednak ma pewien element zaskoczenia (niestety czasem zaskakuje sam siebie) i jest dosc szybki. A poza tym wprowadzenie Kosy nie znaczy ze nie wejdzie Jelen, bo ten w odroznieniu od Kamila moze pojsc do ataku (za Rasiaka npczeher pisze:Kosa zagra zovbaczycioe
Kurde myslalem ze sie nie bede denerwowal, bo przeciez cwaniak jestem i w ogole, ale nawet jak juz pisze o tym meczu (czy jak ogladalem "Co z ta Polska?") to mnie zaczyna trzasc rekoma



