Ekwador poza gadaniem i zastrzaszaniem nic więcej nie potrafi zrobić. To drużyna własnego stadionu. Wszysyc na całym świecie doskonale to wiedzą; nawet w Ekwadorze, a świadczy o tym to, że pomocy szukają u jakiegoś szamana
Jeżeli Polacy zagrają tak samo jak z Chorwatami to myślę, że 4:0 powinno być
W Ekwadorze mamy samych machajutów, którzy w ostatnich tygodniach pokazali jaki prezentują poziom. Bardzo się bałem Ekwadoru, ale przy takiej formie jaką teraz prezentują, to nawet Górnik Łęczna by sobie z nimi poradził
Sądze, że systemem 4-4-2 też byśmy ich roznieśli, ale oczywiście z Rasiakiem w pierwszym składzie.
Aha, wczoraj się dowiedziałem, że nie obejrzę pierwszej połowy meczu Kostaryka - Niemcy
PS. Przepraszam za krótką nieobecność


