Optymistycznie myśleć to już chyba nie można. Z Niemcami wątpie byśmy chociaż zdobyli 1 punkt. Poprostu pierwsze 15 minut Polacy zagrali tak jak mieli zagrać, natomiast pozostałe 75 to pokaz z meczu z Kolumbią. Szymkowiak nic nie grał, obrona też słabiutko (Bąk jednynie coś grał) i jesli my chcemy wygrać z Niemcami to trzeba będzie zaczął 7-2-1, bo jeśli z Ekwadorem, słabą drużyną, chcieliśmy wygrać grając 4-5-1 no to z Niemcami odpowiednia będzie w/w taktyka. Dobry mecz smolarka, Brożka i Jelenia, bo bez nich to nie wiem czy było by jakieś zagrożenie w drugiej połowie. Teraz już wiadomo dlaczego Podolski i Klose siedzą w Niemczech. Miało być tak pięknie...! Teraz łomot z Niemcami, a potem wygrana z Kostaryką w rezerwowym składzie:)...
PS:
Nigdy sędziowie nie gwiżdzą spalonego w takich oto sytuacjach, wytłumaczcie mi dlaczego:
[img=http://img146.imageshack.us/img146/9862/polska1lo.th.png]



