MŚ 2006: Polacy na mundialu

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post autor: Ebi » 10 cze 2006, 11:51

BGeznadziejny mecz, choć należał się remis. Ekwador miał nieco szczęścia, w drugiej połowie jedna sytuacja i jeden gol. Polska zagrała bojaźliwie, niedokładnie. Najgorsze było to, że wcale nie próbowali uderzać. Ekwador w pierwszej połowie groźnie uderzał i pokazał, że można. Taki Krzynówek czy Szymkowiak mieli piłe na 20-25 metrze i co? Zaczynali sie kiwać, schodzić do boku i spokojnie Ekwador powstrzymywał. Co za żenada! Znowu wielkie nadzieje, tajemniczy geniusz Janas a tu co? Z Niemcami będzie jeszcze gorzej. Niemcy zagrali dobrze, Kostaryka naprawde nie istraniała, gdyy nie Friedrich to pewnie byłoby 4-0 co już jest imponującym wynikiem. Świetna lewa strona tj. Schweisteiger i LAhm, dobry Schneider mimo tego, że stary. Kahn byc może zagra z Polska, wróci Ballack. Ehhh.... chyba przestanę sie interesować polską piłka i zmienię obywatelstwo na brazyliskie. Mam już dość tych porażek, blamaży i obietnic. Polacy grali jednym napastnikiem - Żurawski - który grał jak pomocnik. Często wybijał rogi, wolne, wracał się, rozgrywał piłkę. A gdzei w takim razie napatnik? W przedzie nikogo. Blamaz i jeszcze az blamaż. Jedziemy do domu tak jak mówiłem tuz po ogłoszeniu kadry.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”