Przecież Szymek był jednym z najlepszych Polaków na boisku. To on stworzył dwie groźne sytuacje dla Polski poprzez znakomite prostopadle podania. Najpierw do Sobolewskiego a potem do Krzynówka, ale śedzie nie wiedzieć czemu pokazał spalonego. IMO Szymkowiak najlepiej prezentował się w naszej formacji ofensywnej.Berik pisze:Co do meczu to najbardziej martwi forma Szymka.
A Smolarek to się nie kiwał? Tracil razem z Krzynówkiem notorycznie piłki. Szymkowiak miał przynajmniej pomysł na grę. Smolarek chciał się na skrzydle na siłę przebić przez silnych i solidnych obrońców Ekwadoru.Ebi pisze:Przede wszystkim wyrzucić Krzynówka i Szymkowiaka. Grali niedokładnie, zamiast uderzać z czystaj pozycji to kiwali się i dawali czas rywalowi.
A ja widziałem. Chyba mecz z Chorwacją oglądałeś, bo mi ciągle w głowie pojawiają te zwodu Baszczyńskiego przy których przewracał sięBerik pisze:wtedy musieliby sie wlaczac boczni obroncy, czego wczoraj w ogole nie widzialem.


