Tylko, ze wszyscy byli slabi. Szymek ma poprowadzic nasz zespol, jest jego mozgiem a nie stanal wczoraj na wysokosci zadania. Nie sadzisz chyba, ze 2 zajebiste zagrania na 90 minut to jest wystarczajacy dorobek?Ja caly czas mam przed oczami jak trzymal za dlugo pile i kopal prosto w jakiegos Ekwadorczyka. No i Mirek nie oddal chyba zadnego strzalu z dystansu na bramke, a jesli byl to panu Bogu w okno. Szymek zawiodl, ale nie mozna zwalac wszystkiego na niego.Corinthians pisze:Przecież Szymek był jednym z najlepszych Polaków na boisku.
Ale widzisz..,nawet jesli jakis tam rajdzik byl, to z jakim skutkiem...Corinthians pisze:A ja widziałem. Chyba mecz z Chorwacją oglądałeś, bo mi ciągle w głowie pojawiają te zwodu Baszczyńskiego przy których przewracał się Confused



