Szkoda starconej kasy
Eboue miał kilka błedów, Toure - nie. Oglnie piłkarze WKS pokazali kawał dobrej piłki, Kołtoń narzekał, ze grają zbyt indywidualnie, ale przecież kilka wspaniałych akcji z klepiki zagrali, nie dawało efektów - grali indywidualnie.
grupa śmierci nie zawodzi, dziś nie będę spał, bo już za 16 h graja Holendrzy z Serbami, szykuje się kolejne mega spotkanie,



