MŚ 2006: Grupa C - Argentyna, Holandia, SiC, WKS

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 10 cze 2006, 23:12

Świetne widowisko, akcja za akcję, dla takich meczy warto byc kibicem :D
Szkoda starconej kasy :D remis był blisko, ale Argentyna dizs miała więcej szczęscia. Reprezentanom WKS zabrakło zimnej krwi pod bramką Argentyny, zwłaszcza Kalou, który chyba chce konkurować z Allbackiem o miano największego partacza mistrzostw - co chwila miał okazje i co chwila ja marnował. Mistrzostwo swiata, szkoda, ze nie o to chodzi w tym turnieju.
Eboue miał kilka błedów, Toure - nie. Oglnie piłkarze WKS pokazali kawał dobrej piłki, Kołtoń narzekał, ze grają zbyt indywidualnie, ale przecież kilka wspaniałych akcji z klepiki zagrali, nie dawało efektów - grali indywidualnie.

grupa śmierci nie zawodzi, dziś nie będę spał, bo już za 16 h graja Holendrzy z Serbami, szykuje się kolejne mega spotkanie,
Ostatnio zmieniony 10 cze 2006, 23:18 przez fieldy, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”