to samo chciałem napisać, ale skoro już wspomniałeśczeher pisze:Wszyscy zachwycaja sie Robbenem - co w sumie jest uzasadnione ale mnie ten koles wkurza i to bardzo gra niesamowicie indywidualnie,
Robben gra genialnie, ale na Boga, jak już nie ma sił, to mógłby podać, zamiast walic na oślep po bandach, dzięki niemu wygrali, ale pewnie gdyby nie on wygraliby wyżej
zbyt indywidualnie, gdyby jeszcze dorzucił z 2 aysty to byłby jeszcze większym bohaterem, a przeciez o to mu chodzi.
Mecz momentami świtny, ale kiedy Holandia oddawała inicjatywę, Serbia już tak pięknie nie atakowała.
Argentyna i Holania na czele tabeli, czyli jak na razie zgodnie z założeniami



