MŚ 2006: Grupa E - Czechy, Ghana, USA, Włochy

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 12 cze 2006, 22:59

Heh, ale Totti za dziewiątym (?) razem wpadł na pomysł, że z rzutu rożnego można też wyłożyć piłkę przed pole karne i w zaliczył asystę przy strzale Pirlo. Miał też jeszcze jedno bardzo dobre uderzenie z dystansu po rzucie wolnym i przynajmniej jedno (tyle pamiętam a nie oglądałem zbyt dokładnie) idealne prostopadłe podanie, którego nie wykorzystał Gilardino. Chyba, że coś pomyliłem :P

Toni bardzo dobry mecz, ale szkoda, że nie strzelił gola. Należał mu się.

Ogólnie bardzo dobry początek Mundialu ze strony Włochów. Ghana też grała nieźle, ale brakowało ostatniego podania no i kiepsko w obronie. To za dużo słabości w konfrontacji z Włochami.

Czesi zaprezentowali się chyba jeszcze lepiej. Bardzo dobrze ułożony i zrównoważony zespół. Każda formacja bardzo dobrze, ale obawiam się, że strata Kollera może być odczuwalna :? Rosicky dzisiaj wymiatał. Szkoda, że poprzeczka tak nisko zawieszona dzisiaj :wink:

Bezpośredni pojedynek między Włochami a Czechami będzie niezwykle emocjonujący o ile obydwie ekipy nie będą grały już tylko i wyłącznie o pietruszkę.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”