MŚ 2006: Grupa E - Czechy, Ghana, USA, Włochy

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 12 cze 2006, 23:22

Mecz bardzo mi sie podobał, już kolejny, w sumie wszystkie łądne oprócz, meczów Polaków i Portugalczyków,

Włosi świetnie w ataku, szkoda, ze tak zawiodła skuteczność, w obronie w pierwszej połowie zbyt łatwo dopuszczali do groźnych strzałów ze strony ghanijczyków. Pirlo :shock: man of the match, był wszędzie, coś a'la Marquez wczoraj :D wymiatał w odbiprze i w konstruowaniu akcji zaczepnych, piekny gol, jeszcze jakiegoś afrykańca w gowę trafił :P

Lippi mógłby grać takiego podstarzałego jamesa Bonda, pasował by :D

Ghana bardzo dobrze grała, zwłaszcza pomoc, chwilami dominowali na boisku, zagrali bardzo mocno presingiem, nie odstawiali nóg, walczyli o życie, nie udało się strzelić choćby gola honorowego, który mimo wszytsko się należał.
Nastawią sobie celowniki to w meczu z USA powinno byc dobrze.
Toni swietnie carował w ataku [ta poprzeczka :shock: ]
nie wezmę go do rankingu partaczy, bo mi go szkoda, nie tylko marnował okazje, jak inni "partacze". Toni pokazał ducha walki, swietną technike i ambicje, szkoda, ze mu się nie udało.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”