MŚ 2006: Grupa E - Czechy, Ghana, USA, Włochy

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 13 cze 2006, 0:00

Masz racje Lakier na tym polega ich pech ze są w grupie z Czechami i Włochami ale z drugiej strony to oni moga "rozdawać karty" bo teraz pamiętać ze na kogoś z tej grupy czeka Canarinhos [prawdopodobnie awansują :wink:] i to nie bezpośredni mecz Azzurich i "Pepiczków" :wink: może zdecydować o układzie tabeli a własnie mecze z Ghana.

W dziesiejszej piłce coraz wiecej drużyn gra trójką w pomocy i każdy boczny obrońca ma obowiązek uzupełniania lini pomocy w momencie ataku. Ba nawet przy klasycznym 4-4-2 maja takie zadanie obrońcy. Masz przykład na Juve Nedved zchodzi do środka na lepsza prawna noge a Gianluca Zambrotta ma pole do popisu na całej długości. Po drugiej stronie tak nie ma bo Mauro Camoranesi jest piłkarzem ciągnącym go lini akcja. I on jak by uzupełnia atak a w tem momencie np Zebina dubluje jego pozycje. To juz teraz jest podstawa. Obowiązek każdego boczne defensowa. Jak piszesz do Janasa to mnie Baszczu zawiódł i to bardzo bo to jedyny Polski poczny defensor który robi to jak nikt u nas w kraju.

Pozdro

Wróć do „Piłka nożna na świecie”