MŚ 2006: Grupa A - Ekwador, Kostaryka, Niemcy, Polska

szczerbiec
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 5
Rejestracja: 13 cze 2006, 13:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: TARNÓW - tylko UNIA

Post autor: szczerbiec » 13 cze 2006, 14:32

Moim zdaniem winny wielki udział w porażce ma Janas.
1) Jak można w meczu, który trzeba wygrać! z Ekwadorem wyjść z 1 napastnikiem?? To jakbyśmy trafili na Brazylię to Janas wystawiłby 2 bramkarzy i 8 obrońców??!
2) Grają żenująco, przegrywają, a nasz trener nic - dalej gra 1 napastnikiem, który (Żurawski) nie stworzył nic dopóki grał. Pierwsza zmiana dopiero w 68 minucie. Ten człowiek jest chyba chory!!

Teraz znowu słyszę, że z Niemcami mają dalej grać 1 atakującym :roll: Jak wyobrażacie sobie wygraną z Niemcami na ich terenie tak grając?? to są jakieś kpiny! A remis nam nic nie daje. Ekwador pyknie Kostarykę i możemy się pakować! TRZEBA WYGRAĆ Z GERMAŃCAMI!!

POLSKA GOLA!!

Wróć do „Piłka nożna na świecie”