Nagana za to dla Janasa
Popatrzcie jeszcze na filozofie trenerow
Klinsmam nie musial wygrac meczu a juz w 60 minwpuszczal swiezych graczy ofensywnych
Wiedzialem ze ten mecz przegramy juz w 55min gdy zobaczylem co wyprawia Boruc - gra na czas
Jezeli juz jestesmy przy nim tez wielki respect dla niego obronil niezle strzaly, 2 razy wyreczyla go poprzeczka - widac bylo ze bramka wisi w powietrzu
Brawa rowniez dla krytykowanego przeze mnie Bosackiego - wysmienity wystep
PS. Ten dzisiejszy dzien pozbawil mnie kilka lat zycia - tyle nerwow zarowna przez gre bialo-czerwonych jak io przez mecze na kuponachktore wchodzily w 90min
Glowy do gory jutro Wanchope jedzie z Ekwadorem



