MŚ 2006: Polacy na mundialu

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post autor: Berik » 15 cze 2006, 16:40

Szkoda, wielka szkoda.....bylo tak blisko....2 minutek zabraklo. Ta wola walki Polakow az zachecila te 100 osob w pubie do krzykow i piosenek....dziekujemy Polacy za walke i za stworzenie atmosfery, ktorej nie zapomne do konca zycia.

Ogolem Polacy zagrali naprwde dobre spotkanie. Bardzo dobrze bronilismy sie calym zespolem. Defensywnie mozna wystawic naprawde ocene bardzo dobra, mimo bramki i moze 2 czy 3 malych bledow. Ale wiadomo, ze bledy zawsze sa. Co do ofensywy to zagralismy o niebo lepiej niz z Ekwadorem, ale mimo to i tak za malo atakowalismy. Znowu boczni obroncy bardzo malo sie wlaczali do przodu.O ile Zewlakow cos probowal, to Baszczu raczej w defensywie zagral. Znowu brawa dla Smolarka, ktory walczyl za 2. Krzynowek przecietnie, ale za to Radomski i Sobol naprawde niezla robota. Martwi Zuraw, ktory znowu zagral piach. Bez formy gracz Celticu. Dwoch naszych najwazniejszych graczy czyli Zurawski i Szymkowiak sa bez formy i moze dlatego juz pakujemy walizki...bardzo milo zaskoczyl mnie Jelen. Koles walczyl, biegal i swietnie wyprowadzal kontry. Naprawde gdybysmy wyszli z grupy moglby sie pokazac i Europa juz pewnie by czekala z kontraktem. Bosacki :shock: no naprawde pokazal kawal dobrej pilki.Zewlakow juz skreslony przeze ze mnie :glass: a tu taka gra..brawo
Dziekujemy za walke :!: to, ze odpadacie juz nic nie znaczy...bo walczyliscie i zostawiliscie duzo sil!
Ostatnio zmieniony 15 cze 2006, 16:47 przez Berik, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”