MŚ 2006: Polacy na mundialu

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 16 cze 2006, 17:32

Ciekwai mnie kilka posotw dotyczacych tego, ze zagralismy na mundialu z nominalnie jednym napastnikiem. Sorry wydaje mi sie, ze Smolarek to napastnik przynajmniej przez ostatnie 8 miesiecy tak gral w Dortmundzie :?: Czyli zagralismy z Ekwadorem conajmniej z dwoma nominalnymi napastnikami, a ze byli ustwieni gdzie indziej to inna sprawa, ale nominalnych bylo dwoch, jeszcze lepiej bo z Niemcami zagralismy z trzema nominalnymi napastnikami, dziwie mnie, kilka wypowiediz ze to defensywne nastawienie :roll:
Tak zmienic trenera po MŚ i zanim sie pozbieramy jak to bylo po Azjii beda kwalfikacje do RPA :wink: Brawo :P Nie wiem gdzie tak robia, ale chyba tylko w Polsce Bielsa, to chyba najlpeszy przyklad dla niektorych :?:

Spodziewam sie w meczu z Kostaryka Zurawia na ławie, a za niego to nawet Rasiak mzoe zagrac, bo w tej formie co ma Zuraw to nawet on jest lepszy, podobnie w przypadku Krzynowka.

Jeszcze jedna sparawa pilkarze sami prosili Janasa o zmiany i jakos nikt temu nei zparzeczyl ,a kogo wprowadzil to inna sprawa, ciekawie by wygladalo jakby Janas wprowadzil w 50 minucie 3 nowych zawodnikow a w 80 Zewlakow nie mialby sily biegac, czy ktos inny zlapal by kontuzje troche powagi...Wina naszych porazek nie sa pozne zmiany :oops:

Wróć do „Piłka nożna na świecie”