MŚ 2006: Grupa E - Czechy, Ghana, USA, Włochy

el_nino

Post autor: el_nino » 17 cze 2006, 19:59

93 minuty spotkania Ghana - Czechy dobiegły końca. Mecz zakończony wynikiem 2:0 dla Czarnych gwiazd było niewątpiliwie zaskoczeniem. Nasi południowi sąsiedzi - Czesi zagrali po niżej oczekiwań. Dobry mecz Asamoaha Gyana, mimo iż nie strzelił karnego zagrał bardzo dobrze. Na pewno po nie wykorzystanej jedenastce morale tego piłkarza spadły. Ale rozegrał świetne spotkanie, Petr Cech był bezradny przy dwóch straconych bramkach. Gyan jest napastnikiem, który bronił własnej bramki dość skutecznie. Petr Cech zasłużył na najwyższe uznanie, potwierdził swoją wartość w tym meczu. Gdyby nie on Czesi przegraliby z pewnością większym wynikiem. Mam wątpliwości co do sytuacji przy któej czerwoną kartkę ujrzał Ujfaluisi. Nie wiem czy Gyan udawał czy został na prawde sfaulowany. Czesi drugą połowę zaczeli nie najgorzej, zdobyciem bramki jednak nie została uznana z powodu spalonego. Arbiter główny - Argentyńczyk Elizondo, w miarę nie popełniał błędów. Przy akcji dla Czechów przy której Rosicky został sfaulowany przez Dereka Boatenga nie wiem czy Ghańczyk nie powinien dostać czerwonej a nie żółtej kartki. Mimo wszystko byliśmy świadkami wspaniałego widowiska podczas któego w końcowym czasie odbiła się ta czerwona kartka dla Czechów.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”