Totti w tym okresie był bardzo mało widoczny m.in. przez taką gre Włochów, ale i tak taki zawodnik jak on powinien zagrać lepiej... Jeśli chodzi o Del Piero to jak wchodził, to Italia miała jednego zawodnika więcej, tak więc miał o wiele bardziej ułatwione zadania, wniósł oczywiście ożywienie do gry, ale jeśli chodzi o jakieś zagrożenie bramki to zawiódł, jeden niezły strzał z dystansu, nie wykorzystał wspaniałego podania Pirlo, no i ta akcja gdzie Gattuso czekał, czekał i się nie doczekał stojąc 3 metry od bramki, to i tak o wiele więcej od Tottiego, ale....
Patrząc na to z jescze innej strony
EDIT:
Wogóle co do meczu, to wczoraj brakowało zawodnika Włochom który w ofensywie odciążyłby trochę Pirlo, przydałby się Camoranesi ze swoją techniką i szybkością... Włosi się poprostu ustawiali i czekali, co zrobi Andrea.



