MŚ 2006: Grupa E - Czechy, Ghana, USA, Włochy

el_nino

Post autor: el_nino » 18 cze 2006, 19:01

Baros Czechom jest bardzo potrzebny, w meczu Czechy - Ghana nie było napastników, wcale nie grali. Na bramkę Ghańczyków atakowali tylko pomocnicy, Nedved, Rosicky, Poborsky, ale Plasil czy Lokvenc nic nie grali. Baros będzie poważnym wzmocnieniem dla drużyny, gdyby jeszcze Koller wrócił to o atak Czesi mogliby być w 100% spokojni.
AgaM pisze:urcze pieczone Perrotta może nie wystąpić z Czechami po kontuzji prawej nogi jakiej doznał od Amerykanów.

A wiadomo kto go zastąpi gdyby nie wystąpił??

Perrotta jakieś szanse na rozegranie meczu Włochy - Czechy ma. Nie wielkie szanse na jego występ są, ale tak na prawdę jutro się dowiemy jak poważną kontuzję ma. Wtedy wszystko się wyjaśni.

Co sądzicie na temat wypowiedzi Bruce'a Areny??

"Sędziowanie było ewidentnie pod Włochów. Myślę, że to naturalne, iż w pewnych sytuacjach wielkie zespoły mogą liczyć na przychylność sędziów. To zdarza się w każdej dyscyplinie sportu."

Ja uważam że sędzia nie faworyzował Włochów, był obiektywny i nawet myśle częsciej sędziował na korzyść Amerykanów. Może Arenie chodziło o bramkę Beasleya albo o drugą czerwoną kartkę ujrzaną przez jego piłkarzy? Tego nie wiemy.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”