MŚ 2006: Polacy na mundialu

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post autor: Babel » 19 cze 2006, 13:50

Wiem, że może ta decyzja kosztowac nas awans na ME. Swoją droga jeszcze nigdy nie graliśmy na ME, więc pewnie z tej trudnej grupy i tak nie wyjdziemy. Ale czy po przemyśleniu widzicie jakąś przyszłość przed obecną kadrą pod kierunkiem Janasa? Ja nas nie widze na ME ani nigdzie.
Wyszło na moje to co mówiłem przed MŚ. Janas rozwalił zespół. Niby miał rozwalic GTW w drużynie jednak teraz widać, że jedyne co rozwalił to atmosferę w ekipie. Żurawski w każdym wywiadzie powtarza, że brakuje takiego zawodnika jak Frankowski itp. Już w ogóle abstrahuje od tego, że zawodnicy nie wiedza jak maja sie poruszać na boisku. Za granicą jakoś Żurawski i reszta nie ma z tym problemów. Czyżby zadecydowały o tym 3 tygodnie pod kierunkiem Janasa? Pewnie tak.

Nie jesteśmy futbolową potęga, nie mamy gwiazd które w pojedynke wygrają nam mecz z silnym rywalem. Dlatego nie możemy liczyć juz na szczęscie, że nagle bez racjonalnego wytłumaczenia bedziemy znów wygrywać. Musimy miec trenera który bedzie miał jakis pomysł na zespoł. Nauczy naszych kultury gry, taktyki i bedzie zauważalna myśl trenerska. Na trenera z zagranicy pewnie PZPN-u nie stać. Ważne żeby oni mogli brać kasę. Biorąc po uwagę trenerów z Polski nie ma zbyt wielkiego wyboru. Wdowczyk i Smuda maja kontrakty. Pozostaje tylko Kasperczak który ma duże doświadzczenie w prowadzeniu reprezentacji narodowych. Tu problemem moga byc zarobki, mysle jednak że Kasperczakowi leży na sercu dobro polskiej piłki i zgodzi się na mniejsza gażę.

Kwestie PZPN zostawiam prokuraturze i man nadzieje, że może w taki sposób odspawają ich od stołków.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”