Michał Kiedrowski "Pytania do Janasa"
"[...]3.
Dlaczego na tydzień przed mundialem zmienił ustawienie swojej drużyny z 4-4-2 na 4-5-1? W tamtym systemie zespół wygrał awans strzelając w każdym meczu co najmniej jedną bramkę (nawet z Anglią)?
Czy Paweł Janas nie wiedział, że w Polsce nie ma wykonawców do gry w systemie 4-5-1? Czy sprawdzając takie tłumy, nie dowiedział się, że nie ma w Polsce obrońców, którzy mają kondycję, by biegać od pola karnego do pola karnego i jeszcze do tego umieją dośrodkować na pole karne? Czy nie wiedział, że nie ma w Polsce pomocników, którzy potrafią minąć rywala w pojedynku jeden na jeden, dośrodkować w pole karne, wspomóc napastnika w ataku i odebrać piłkę w obronie?[...]
4.
Czy nie widział, że nasza największa nadzieja na bramki, Maciej Żurawski ani w reprezentacji ani w klubie nie gra i w przeszłości nie grał jako wysunięty napastnik?"
Wybielać Janasa nie ma jak, podjąć mógłby się tylko cloner bez żadnej argumentacji, na zasadzie jak często się będzie powtarzać, to ciemny lud to kupi.
A zmieniać czy nie zmieniać, to nie chcę mi się dyskutować. Moim zdaniem żadna różnica. Jeśli już to wziąść jakiegoś Francuza z drugiej ligi, czy Niemca z drugiej ligi, bo na nich stać nas finansowo. Ale nikomu nie starczy jaj na to. Nikt z osiągnięciami nie podjąłby się prowadzenia Polski (presja duża, kraj duży, pseudodziennikarze na karku, kiepski materiał piłkarski, liga gdzie największe zespoły chcą się budować na obcokrajowcach). Wrzody i choroba wieńcowa gwarantowane. Janas odreagowuje atakami gwałtownego milczenia i zabijaniem niewnnych gęsi, aż się boję jak skończyłby trener dobry, pozbawiony własnego świata. A polscy trenerzy na stanowisku selekcjonera?
Więc niech lepiej Janas zostanie, bo przy lansowaniu się Trzeciaka i atakach Wójcika na Janasa mam złe przeczucia.



