MŚ 2006: Polacy na mundialu

Awatar użytkownika
AgaM
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 473
Rejestracja: 16 wrz 2005, 10:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Post autor: AgaM » 20 cze 2006, 18:19

Pierwsza myśl była taka, że może to jednak wcale nie jest dobrze że wygraliśmy. Bo poziom meczu był kompromitująco żenyjący i tak samo pozim gru naszej drużyny. Ja ja widziałam te luki w drugiej linii i tak prawie odbijanie się od zawodników Kostaryki jak od ściany, to docierało do mnie jak beznadziejnie słabi jesteśmy i że ten awans tak Bogiem a prawdą mówiąc nam nie należał sie :angry: .
Znowuż atak to szmaty strzelane wprost w bramkarzy, a te bramki to błędy bramkarza Kostaryki jak ktoś słusznie zauważył, a nie wynik chociaż pozytywnej (nie dobrej )gry napastników :?
Dlaczego remis byłby lepszy, bo Janas z Listkiewiczem do spólki będą się obnosić tym zwycięstwem, jakbysmy conajmniej w pierwszej 4 byli. Będą zapewniać że nie było kompromitacji, że nie wypadliśmy źle i tak w sumie to tem mundial można uważać za średnio udany, więc "idziemy dalej" walczymu o występ w ME, a "dopiero tam pokażemy co potrafimy" :?
Remis, Kostaryka zasłużyła na niego, pokazałby nasze miejsce w szeregu, i może ktoś lub coś ruszyłoby to towarzystwo wzajemnej adoracji. Bo oni będą trwać "do końca świata aslbo dłużej" i to nie jest kiepski dowcip :evil: :?

Wróć do „Piłka nożna na świecie”