Odnośnie tego przygotowania kondycyjnego o którym zacząłem to nie interesuje mnie to co sądzi o tym Janas czy kto inny. Wyraziłem swoje zdanie na podstawie tego co widziałem na własne oczy bo nie jestem na tyle zorientowany w temacie, aby szukać gdzieś wyników badań czy innych bzdur. Faktem jest, że 90% piłkarzy których widziałem w akcji na tych mistrzostwach biegało więcej & szybciej od naszych grajków. A najgorsze jest to, że wśród tych 90% znajdują się piłkarze Ekwadoru a konfrontacja z nimi była kluczowa. Ja nie powołałem się na słabe przygotowanie kondycyjne naszych piłkarzy za słowami Janasa tylko z tego względu, że to właśnie zauważyłem. I szczerze wątpię, aby to Janas ich zniszczył.
Psychika? Być może, ale to też wina Janasa? No bez przesady. Możliwe, że nie miał odpwiedniego wpływu. Nie działał na piłkarzy pozytywnie, ale nie wierzę też w to, aby działał negatywnie a skoro tak to dlaczego piłkarze grali taj jak grali? Jeżeli to nie Janas sprawił, że przestali biegać to sami to sobie sprawili. Rozumiem, że trener jest między innymi od tego, aby odpowiednio zmotywować piłkarzy, ale jeżeli nawet trener jest słaby (bo nie uważam Janasa za dobrego trenera) to wciąż pozostaje coś takiego jak ambicja, determinacja i reszta cech wolicjonalnych, które każdy zawodnik posiada i to w jego interesie leży, aby na najważniejszej piłkarskiej imprezie zaprezentować się w barwach swojego kraju jak najlepiej. Tego też trzeba ich uczyć? Krzynówek nie biegał bo Janas mu nie kazał? W takim razie fuera Janas i fuera Krzynówek. To samo tyczy się reszty.
Wyrzucić trenera a zostawić piłkarzy? Najlepiej robić tak regularnie co 2-3 lata. Wtedy będziemy mieli regularnie co 2-3 lata nową-starą reprezentację. Nową z pozoru. Starą z wyników. Przecież nawet jeżeli przyjdzie dajmy na to Kasperczak i zacznie wprowadzać w życie swoją koncepcję to poleci albo po tym jak nie dostanie się do ME albo 'chwilę' później. I przyjdzie nowy trener. Z nową koncepcją na nową reprezentację. Zawodnicy wciąż będą niewinni.
Myślenie długofalowe to jedyna opcja, ale czyżbym tylko ja zauważył, że u nas trenera wyrzuca się bez względu na to czy osiagnąl cel minimum czy też nie? Kadra za Engela była dobra. Grali nieźle, ale na MŚ nie poszło oczywiście i Engel poleciał. Kadra Janasa była dobra. Grali dobrze, ale na MŚ znowu nie poszło. Janas poleci. Co będzie dalej? Jeżeli chcemy się decydować na budowę naprawdę nowej reprezentacji to trzeba sobie powiedzieć jasno i wyraźnie, że to potrwa kilka lat. Kilka lat bez sukcesów nawet w postaci zakwalifikowania się do wielkiej imprezy. Kilka lat najlepiej pod wodzą jednego trenera i drużyna oparta w większości na nowych piłkarzach. Ja nie wierzę w to, że u nas tak może być. Po prostu nie wierzę.


