Mysle o nim od 3 dni sluchajac hymnu Italii (bardzo ladny) ukladajac w glowie mozliwe zestawienia obydwu druzyn i scenariusze tej pilkarskiej bitwy.
Sila rzeczy bardziej interesuje mnie reprezentacja Wloch ktora wygrywajac mecz z Czechami zapewni sobie pierwsze miejsce w grupie unikajac w 1/8 starcia z Brazylia (jesli padnie remis to przy zwyciestwie Ghany Italia zajmie druga pozycje) a jednoczesnie prawdopodobnie wyrzucilaby Czechow z finalow (przy rownej liczbie punktow z Ghana Czesi wchodza bo maja lepszy bilans bramkowy mianowicie +1 przy 0 Ghanijczykow).Porazki Azzurrich nawet nie biore pod uwage nawet jesli przy sprzyjajacych okolicznosciach (remis w meczu Ghana-Stany lub niezbyt wysokie zwyciestwo USA) da im awans
Wiadomo ze na pewno nie zagra w reprezentacji Wloch De Rossi (zwany tez swojsko Lokietkiem).Zolte kartki na koncie maja Iaquinta (leczy kontuzje jego wystep pod znakiem zapytania) Zambrotta Totti i Camoranesi.
Marcelo Lippi moze chciec oszczedzic zawodnikow ktorzy maja zolte kartki na koncie i nie wystawic ich zeby w fazie pucharowej byli "wyczyszczeni".Jesli tak by sie stalo w wiekszosc z przypadkow to Grosso zastapi Zambrotte a Del Piero Tottiego (mniej prawdopodobna opcja z Barone).Camoranesi i tak pewnie zagra mimo wszystko wobec kontuzji Perrotty i mysle ze to moze byc dobra roszada.Iaquinta leczy kontuzje wiec jego wystep tak czy siak jest malo prawdopodobny co mnie wiele cieszy bo mimo strzelonej bramki w meczu z Ghana ten zawodnik mnie nie przekonuje.
Podsumowujac Wlosi powinni zagrac nastepujaco: bramka Buffon - obrona od prawej Oddo (mam nadzieje ze Lippi wlasnie tak wybierze jednak wobec wystepu Camoranesiego prawa strona jeszcze z Oddo moze mu sie wydac nazbyt ofensywna i Zaccardo utrzyma miejsce w skladzie) Nesta Cannavaro Grosso/Zambrotta - pomoc od prawej Camoranesi Pirlo Gattusso Del Piero - atak Toni Gilardino.
Jak widac moim zdaniem mozna sie spodziewac nawet pieciu zmian w skladzie w stosunku do meczu z USA.Jedna jest pewna (De Rossi) a dwie nastepne z roznych przyczyn konieczne (Perrotta kontuzja Totti forma jednakze mam nadzieje ze Totnik wejdzie w drugiej polowie na podmeczonych Czechow i blysnie).Licze rowniez na wystep Inzaghiego i mam nadzieje ze przy korzystnym wyniku (czytaj prowadzeniu Azzurrich) Lippi nie przejdzie na system z jednym napastnikiem w ataku.
Co sie tyczy Czechow to maja oni noz na gardle.Ich pierwsze przygoda z MS juz bez Slowacji moze zakonczyc sie odpadniciem w fazie grupowej.
Na pewno nie zagraja Lokvenc i Ujfalusi obydwoje pauzuja za kartki.Pod znakiem zapytania stoi wystep Kollera i Barosa (bardziej prawdopodobne ze Milan zagra niz Jan).Wychodzi na to ze Czesi moga zostac bez ataku.Kto zatem w pierwszej linii jesli podstawowi napastnicy sie nie wylecza?Takie nazwiska jak Sionko Stajner czy Heinz nie powalaja na kolana a na pewno nie zrobia wrazenia na silnej obronie Italii.Mozliwe jest ze wobec problemow Czesi zagraja systemem 4-5-1 i postaraja sie wygrac walke w srodku pola co zwiekszy ich szanse na koncowy sukces w tym spotkaniu.
Zolte kartki na swoim koncie w druzynie z Czech maja Rosicki Grygera oraz Rozehnal.Trudno jednak przypuszczac by Karel Bruckner oszczedzal tych zawodnikow wobec faktu ze awans pepikow wisi na wlosku.Mozna spokojnie przyjac ze jesli tylko beda zdrowi to w komplecie wybiegna od pierwszej minuty.
Atutem Czechow oprocz wspomnianej formacji pomocy jest oczywiscie bramkarz Cech.Fachowiec najwyzszej klasy tylko czy uda mu sie powstrzymac reprezentacje Italii?Cudotworca nie jest i jesli Wlosi beda atakowac a nie kalkulowac ze taki a taki wynik da im awans to Piotrus jutro bedzie mial pracowity dzien.
Bracia Wlosi Italia sie budzi.
Forza Azzurri.


