Mamusiu, czy ja jestem dziwny? - Strona 8

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
player3_91
Skład C
Skład C
Posty: 65
Rejestracja: 14 lut 2006, 16:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wrocław

Post Wyświetl pojedynczy post autor: player3_91 » 19 cze 2006, 20:31

Nie nawidze, gdy ktoś :

:arrow: gdy ktoś koło mnie dłubie słonecznik
:arrow: trzaska drzwiami
:arrow: gdy ktoś pisze na klawiaturze i bezczelnie głośno naciska spacje


--------------------------------------------------------------
komórka w prawej kieszeni
portfel w lewej kieszeni
rysowanie na ostatnich stronach zeszytu
sprawdzanie co chwile telefonu
po przyjsciu ze szkoły komp wlanczany odrazu po wejsciu do pokoju, zazwyczaj duzym palcem u prawej nogi

PS.Dobrze, że nie tylko ja tak mam
:)

Awatar użytkownika
mlody_
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1547
Rejestracja: 15 mar 2005, 21:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mlody_ » 19 cze 2006, 20:57

W przeciwieństwie do większości portfel mam w prawej przedniej, a komórke w lewej przedniej kieszeni :P. W tylnich kieszeniach raczej nic nie nosze :P. Co do liczenia - bardzo często licze ilość okien, samochodów itp., ale kiedyś jak byłem w jakimś kościele to policzyłem ile bab ma chustki na głowach :roll: :wink:. Często jak patrze na zegarek to jest 11:11 czy jakos tak ;). Jak jeszcze sobie cos przypomne to napisze :P

Awatar użytkownika
Adi_LFC
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 293
Rejestracja: 26 mar 2006, 8:22
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Adi_LFC » 22 cze 2006, 10:22

Jest kilka takich rzeczy:

-komóra w prawej kieszeni
-portfel i klucze w lewej
-w tylnich raczej nic
-często na zegarku spotykam godziny takie jak 11:11 ,czy 22:22
-Jak wchodze do pokoju to zazwyczaj odrazu włączam kompa
-jak siedze i sie nudze to czytam różne rzeczy co są albo na ścianach albo gdzie indziej i to wszystko se analizuje

jak coś się przypomnij to napisze

Metal99
Grafomania zaawansowana
Posty: 86
Rejestracja: 15 sie 2005, 11:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Metal99 » 22 cze 2006, 10:39

Ja mam takie przyzwyczajenia:

- jak idę do szkoły nie mogę na przerwy między płytami chodnikowymi nadepytywać
- komóra w prawej kieszeni a klucze i inne duperele w lewej
- nie zasnę jak się nie napiję wody ;)
- nie zasnę przy zamkniętych drzwiach ani jak dochodzi do mnie światło :)

Awatar użytkownika
Jamael
Pseudoforumowicz
Posty: 34
Rejestracja: 20 cze 2006, 22:13
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jamael » 22 cze 2006, 10:45

- nie zasnę przy zamkniętych drzwiach ani jak dochodzi do mnie światło
No to widzę, że nie jestem jedyny. Jak idę spać, to musi być tak ciemno, żebym nic nie widział. Inaczej nie zasnę, nie ma rady.

Awatar użytkownika
pizmak
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 338
Rejestracja: 18 lip 2005, 11:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Nie dygaj.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pizmak » 22 cze 2006, 10:49

- jak idę do szkoły nie mogę na przerwy między płytami chodnikowymi nadepytywać
- wchodze do domu od razu komp
- musze zasnąć przy TV
- zawsze jak patrze na zegarek to jest godzina:59
- sprawdzanie co chwile telefonu

Metal99
Grafomania zaawansowana
Posty: 86
Rejestracja: 15 sie 2005, 11:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Metal99 » 22 cze 2006, 10:52

Widzę, że nie tylko ja nie nadeptuję na przerwy :) no i muszę mieć ciemno jak zasypiam tak samo jak kolega ;) a i jeszcze jedno dodam ;) jak mi się nudzi śpiewam piosenki własnego autorstwa ;) niektóre są nie ładne ;) albo bardzo nieładne

Awatar użytkownika
Jamael
Pseudoforumowicz
Posty: 34
Rejestracja: 20 cze 2006, 22:13
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jamael » 22 cze 2006, 10:54

- zawsze jak patrze na zegarek to jest godzina:59
Ja ogólnie też mam takie coś. Tyle że naprawdę często jak patrzę na zegarek, to jest XY:22.

LookAsh
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 756
Rejestracja: 11 sie 2005, 1:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: tam, gdzie nie ma juz drog

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LookAsh » 22 cze 2006, 11:53

W porownaniu ze mna to i tak jestescie normalni...

Ja mam takie cos:

- przed pojsciem spac biore sobie plyte RW i robie wlasna komplilacje piosenek ktore odzwierciedlaja moj aktualny stan ducha. Gdy sie klade spac wkladam ta plyte do discmena i slucham sobie w lozku godzine ulubionych piosenek nieraz podspiewujac sobie niektore.

- nie jestem metroseksualista ale zawsze moja fryzura musi byc w idealnym stanie dlatego czasem siedze w lazience prawie godzine.

- gdy jestem sam w domu czasem lubie sobie pochodzic dookola pokoju i rozmyslac co sie ostatnio dzialo wokol mnie.

- nie jestem wierzacy ale zawsze przed egzaminem wkladam do kieszeni krzyzyk pochodzacy z Czestochowy.

- od kiedy majac ok 7 lat gdy widzialem wujka odrabujacego kurze glowe odtad jestem wegeterianinem i nie jem ani rosolu ani zadnego miesa i w ogole jest nie wiele rzeczy ktore jem przez co matka sie wscieka.

- zawsze ogladam informacje na polsacie oraz...

- ... "Na Wspolnej"

A poza tym kiedys mialem jeszcze takie cos ze po kazdym doslownie kazdym posilku nawet gdy zjadlem jablko musialem umyc zeby ale to bylo dawno...

I oczywiscie tak samo jak i wy zawsze nosze komore w parwej kieszeni i reszte w lewej ale to nie nic dziwnego jest to poprostu przyzwyczajenie i nie zwariowalbym gdybym telefon przelozyl do lewej kieszeni tylko po co? :wink:

Awatar użytkownika
Wahini
Skład C
Skład C
Posty: 61
Rejestracja: 09 mar 2006, 0:02
Reputacja: 0
Lokalizacja: Piekary Śląskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wahini » 07 sie 2006, 9:39

- komorka w prawej, portwel w lewej :D
- zdarza mi sie cos liczyc, ale to bardziej z nudow niz z dziwactwa (np. w czasie kazania, czy czekajac na busa)
- z nadepywaniem na przerwy tez cos jest, ale czasem np. na odwrot ide i musze nadepnac na przerwy :D zalezy od dnia
- zawsze spie przy otwartym oknie :D (nawet jak byly morzy po minus 20:P)

i jeszcze wiele innych, o ktorych nie pamietam :P

jak bylem maly to staralem sie by moja jedna reka robila to samo co druga :D i przez jakis czas na noc przynosilem do pokoju sok i szklanke (z lenistwa by nie chodzic do kuchni:D)

Awatar użytkownika
Kaka_ACM
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1520
Rejestracja: 28 wrz 2005, 18:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z małego miasta, które jest jak ***** ciasna

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kaka_ACM » 07 sie 2006, 10:08

Wbiłem sobie do głowy, że za nic nie moge ściągnąć łańcuszka z szyi. I nie ważne czy się kąpie, czy śpie. A był to.. łańcuszek od pierwszej komunii św. Mimo iż jestem 13 lat po komunii!! Nosiłem go bez zdejmowania dobre półtora roku. Niestety na początku tego roku musiałem Go ściągnąć (na siłe !). Byłem na badaniach płuc, a z pielęgniarka za nic nie szło sie dogadać. :x I od tego czasu zaczął się psuć.. Juz trzy razy remontowałem, szkoda kasy bo to juz zabytek :?

Zdarzało mi się czesto cofać pod drzwi domu i sprawdzać czy zamknąłem ( i tak za każdym razem byly zakluczone :wink: ) Teraz juz jakoś to zwalczyłem.

Gdy oglądam mecze Milanu (live) zawsze przed meczem się żegnam, po bramkach również dziękuje Bogu. No chyba że jestem już na niezłym gazie.. i nie pamietam.

Loco

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loco » 07 sie 2006, 10:45

gdy byłem młodszy gdy zapalałem coś zapałką to spalałem ją do końca a jeśli zgasła to odpalałem następną żeby spalić kompletnie te pierwszą :D itd.


błedne koło :twisted:

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 07 sie 2006, 10:45

1.Nie potrafię nadepnąć przerw między chodnikami.
2.Jeżeli to ja słodzę herbatę i później gdy w czasie jej picia nie mam łyżeczki w środku, to mnie szlag trafia.
3.Nawyk zamykania każdych drzwi, a już na pewno w moim pokoju nie ma otwartych, jak i domowych.
4.Nigdy nic nie noszę w tylnej kieszeni.
5.Sprawdzanie sprzętu w spodniach, co jakiś czas.
6.Mimo, że zawsze ustawiam sleeper w TV, to i tak nie pójde spać jak go nie wyłącze.
7.Pierwsza rzecz po każdym powrocie do domu ( nawet na największych baniach ;) ) to zasiądnięcie na stanowisku dowodzenia :p ( komputer ).
8.Jeżeli w przedpokoju jest zapalone światło - nie usne.
9.Mimo iż nie jestem pedantem, to każdy mały papierek na moim biurku mnie denerwuje, każda krzywo położona rzecz też.
10.Notoryczne gryzenie długopisów, komórek :shock: i innych rzeczy, nawet jak są pożyczone od kogoś.
11.Nawet w zimie, nie zasypiam z zamkniętym oknem.
12.W moim telefonie nie ma bata, żeby były włączone dźwięki, bo mnie wk... to pikanie i zawsze znajomi mówią, że da się ze mną skontaktować.
13.Dziwny nawyk np. pójścia po nic do łazienki, czy do kuchni przestawić solniczkę - nie wiem czy mnie tak energia roznosi, ale niepotrzebne wycieczki po domu to też moja specjalność.
14.Jeżeli przyjdzie do mnie sms, nie odbieram go odrazu, tylko specjalnie czekam i myślę od kogo może być i robie przypuszczenia :lol:.Choć ostatnimi czasy to się zmieniło ;).
15.Wieczny kompleks tapety na komputerze - no poprostu każdy dzień mógłbym spędzać na szukaniu i zmienianiu tapet.
16.Jeżeli raz dziennie nie zrobie czegoś na przekór komuś, to też chyba jestem chory :p.

Tyle pamiętam narazie.

Awatar użytkownika
PiDi
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 309
Rejestracja: 05 paź 2005, 14:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: skądinąd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PiDi » 07 sie 2006, 10:55

JA:
-W wieku trzech lat dostałem alergię na mleko i jego różne przetwory, nie mogłem też jeść warzyw, jaj i mięsa. Teraz ubzdurałem sobie że jeszcze mi nie przeszło i tak mało jem, że szkoda mówić. ALE MLEKA DO TEJ PORY NIE PIJĘ (!!!) i nikt mnie nie zmusi, kiedyś próbowałem pić to miałem odruch wymiotny. Ale marchewkę przegryzam...
-Jak napiszę coś niedokładnie, zgubie literkę i tak dalej, to jak tego nie poptrawię to myślę że się uduszę.
-Podobnie jak Metal, ale mi przechodzi już z płytami chodnikowymi...
-Ciągle coś rysuję, spytajcie się moich kolegów, mam już enty z kolei zeszyt 80k w którym rysuję i zapisuję wszystko. Nawet w szkole tak miałem, mój plecak ważył około 10 kg i plecy pociłem, jak go nosiłem, bo jak powiedział mój kolega gdy opróżniałem plecak: Ty żałuj, że makulatury nie zbierasz...
-A i na roku szkolnym zawsze miałem tak że jak nie odrobiłem pracy domowej to nie mogłem zasnąć, bo się budziłem w nocy żeby odrabiać, nawet kiedyś tak rodzinę obudziłem, bo długopisa nie mogłem znaleźć.
-A...i od urodzenia wcześnie wstaję i krótko śpię...
-I mam nałóg wstawiania wielokropków.

Po krótkim namyslę, to dziwny jestem...

I pomyśleć, że przy moim bracie jestem całkiem normalny...

Pozdrawiam wszystkich dziwnych.

Awatar użytkownika
Patol
Skład B
Skład B
Posty: 98
Rejestracja: 05 sie 2006, 21:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Grodziec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Patol » 07 sie 2006, 11:14

Ja to mam tak:

-Gdy gdzies wyjezdzam to kilka razy sprawdzam czy drzwi sa zamkniete.
-Gdy ide gdzies np. na mecz to kilka razy sprawdzam czy wzialem wszystko
-Gdy ide chodnikiem to zawsze jedna noga wchodze na co druga plytke
-Zadanie domowe zawsze odrabiam o polnocy
-W szkole zawsze spie
-Zawsze mam komorke w prawej kieszeni i portfel w lewej, bez tego nawet nie wychodze z pokoju :P
-Zawsze cos czytam tzn. nie ksiazke ale np. napis na autobusie, napis na jakims budynku itp itd.
-na lekcjach zawsze z grupa kumpli rysujemy fajne fury z tylu zeszytu
-Gdy gdzies ide to zawsze na plecach mam plecak a w nim bardzo czesto moje pileczke :P

To chyba wszystko, jak mi sie przypomni to dpoisze.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”