Ogladalem tylko koncówke meczu Wlochy-Czechy, czyli ostatnie 20 minut. Wlosi grali dobrze, w typowym wloskim stylu. Gol na 2:0 pyl juz pewnym zwycieztwa punktem meczu. Szkoda Czechów. Nikt chyba sie nie spodziewal tego co sie stanie po ich pierwszym wysoko wygranym meczu.
Gratulacje dla Ghany, ktora napewno spelnila jedno z marzen wszystkich kibiców i wyszla z bardzo trudnej grupy.
Amerykanie lekko zalamani wracaja do domu i musza sie jeszcze sporo nauczyc. Moze za 4 lata bedzie lepiej.



