a ile tych imprez widziałeś ? pamiętasz chociaż France 98 ?el_nino pisze:Nie pamiętam takiego mundialu na którym piłkarze Czech doszli by daleko
dobrze, ze dodałes trochę. Bo w meczu z Czechami byli o niebo lepsi, szybski, silniejsi, bardziej zmotywowani i co najwazniejsze w ostatecznym rozrachunku byli również lepsi o 2 gole. Wygrali całkowicie zasłuzenie, zasłużenie też awansowali dalej. W pierwszym meczu ładnie gralki z Włochami, w drugim wiadomo, a dzisiejszego jeszcze nie widziałem. Ale pokonali przecież USA,el_nino pisze:Ghana miała trochę szczęscia
Pokaali się z dobrej strony, w przeciwnieństwie do Czechów, którzy mieli pecha w postaci kontuzji [później kartek]
jedno mnie zastanawia, Borek i Kołtoń opowiadali w jak słabej dyspozycji musi być Heinz skoro go długo nie wpuszcza trener ... czy Czechy są aż tak małe, że mają tylko 4 napastników ? Nie miał żadnej alternetywy Bruckner ?
ta, a ja Brazyli ktra miała Bebetoel_nino pisze:Oczywiście że pamiętam, wtedy kibicowałem Francjii która miała Zidane.
A czemu pytasz:D??



