W koncu asysta Tottiego.W koncu gracz Romy dobrze wykonal rzut rozny.Ciagle gra ponizej oczekiwan ale ma szanse sie rozkrecic.Wlosi maja latwa drabinke.Na naprawde silnego przeciwnika moga trafic dopiero w fazie polfinalowej i bedzie to prawdopodobnie Argentyna.Mam nadzieje ze do tego czasu Totnik odnajdzie forme i nie sprawdza sie moj scenariusz ze Wlosi co prawda wyjda z pierwszego miejsca w grupie ale i tak zawioda na tych mistrzostwach.
Italia zagrala to co lubi.Wyrachowana pilke.Stanowcza nieprzemakalna w obronie i spokojne czekanie na swoja szanse w ataku.Na oslabionych Czechow to wystarczylo.Nedved sie staral i to chyba wszystko co mozna dobrego powiedziec o grzec pepikow w tym meczu.Zawiodla linia pomocy (z wyjatkiem Niedzwiadka) na czele z kreowanym po pierwszym meczu na gwiazde turnieju Rosickim.Czesi nie mieli argumentow w ataku wiec ich porazka nie moze dziwic.Glupie zachowanie Polaka pograzylo ich ostatecznie.
A sila Italii ma swoje podstawy w Mediolanie.Przynajmniej sila ofensywna.Ale obrona nie pozostaje w tyle z Cannavaro ktory po slabszym meczu z USA wrocil do swojej normalnej wysokiej dyspozycji.Zambrotta ktorego chce zawsze widziec w miejsce Zaccardo.Niezly Grosso.Zadziwiajaco skuteczny i w ofensywie i w defenswie Marco "Materac" Materazzi (brawa dla niego).Pomoc z dobrym Pirlo "pieknym uspionym" Tottim i grajacym na pol gwizdka Camoranesim.
No i Inzaghi.Chcialem wiedzialem dostalem.Zrobil co mial zrobic.Egoistycznie ale liczy sie to co w siatce.Nie zapomnialem o Buffonie o nie.Swietne interwencje ale to nie dziwi w jego przypadku.Wiedzial na co stac Nedveda ale nie dal sie zaskoczyc.Zapraszamy do Milanu
Czechow mi nie szkoda.Sami sobie zgotowali ten los.Na spolke z Ghana.Pisalem ze moga przez nich plakac i placza.Ghana zasluzyla na wyjscie z grupy.W kazdym z trzech spotkan grala dobrze.Z USA najslabiej ale mimo wszystko wygrala.Teraz pewnie odpadna ale i tak zrobili duzo.
A ja coraz mocniej wierze w Italie.De Rossi wroci na final?Czy dojda tam?Czy zrobia to dla niego dla kraju i dla kibicow?Mam nadzieje bo jak mowie drabinke maja dobrze ulozona.
Italia sie budzi.
Forza Azzurri.


