MŚ 2006: 1/8 finału: ARGENTYNA - MEKSYK, 24.06.2006 r.

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post autor: Martinho » 25 cze 2006, 9:31

Metal99 pisze:A bramka na 2-1 dla Argentyny to mistrzostwo świata jak na razie najpiękniejsza bramka mistrzostw !
Ladniejszego gola strzelil juz Rebrov Arabom...
Metal99 pisze:uderzył z pierwszej piłki nawet nie przyjął a piłka była w powietrzu po prostu majstersztyk
Zdziwie Cie ale przyjal pilke na klatke i uderzyl z woleja. Moze meczu nie widziales w TV tylko w radiu sluchales :lol:

W tym meczu tragicznie zagral Cambiasso. Najpierw Morales a poznej Mendes kiwali go jak chcieli. Pekerman zauwazyl to dopiero w srodku 2 polowy i sciagnal gracza Interu... Szkoda Meksyku bo pokazal charakter w tym meczu. Heinze powinien wyleciec z boiska, zawodnik Meksyku wychodzil na czysta pozycje... Ale ten blad arbiter wywazyl nieuznaniem bramki dla Albiceleste pod koniec meczu. Mam nadzieje ze w 1/4 Niemcy pojada Argentyne ;) Argentyna poza pogromem Serbow na tym mundialu nic takiego wielkiego nie pkazala...

Wróć do „Piłka nożna na świecie”