MŚ 2006: 1/8 finału: ARGENTYNA - MEKSYK, 24.06.2006 r.

el_nino

Post autor: el_nino » 25 cze 2006, 10:33

Mam nadzieje że ten mecz Argentyńczyków to wypadek przy pracy. Argentyna zagrała poniżej oczekiwań i będą mieć bardzo, ale to bardzo trudno z Niemcami. Argentyna zagrała słabo, Meksyk ich cisnął, Meksykanom zabrakło trochę szczescia choć to im dał sędzia. Kilka razy sędzia liniowy uznał spalonego którego tak na prawdę nie było. W bodajże 92 minucie gola zdobył Lionel Messi po podaniu od Teveza, a sędzia uznał że jak Riquelme podawał do Teveza to był na spalonym. Sędzia popełniał wiele błędów jeśli chodzi o offsaidy. Jeśli chodzi o postawę Maxi Rodrigueza w tym meczu, to można powiedziec że do dogrywki grał nie najlepiej, nie był widoczny i ja na miejscu Pekermana w drugiej połowie bym zmienił Messiego właśnie za Rodrigueza. Dobrze jednak że Pekreman tak nie postąpił.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”