MŚ 2006: 1/8 finału: NIEMCY - SZWECJA, 24.06.2006 r. - Strona 4

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 24 cze 2006, 20:05

Przyznaje sie bez bicia ze Niemcy mi dzisiaj zaimponowali.Pelna kontrola przebiegu spotkania dlugimi fragmentami dojrzala gra z tylu i solidna w ataku.W paru sytuacjach zabraklo skutecznosci bo to ten wieczor mogl byc dla kibicow Szwecji jeszcze bardziej nieprzyjemny.Gdyby dostali jeszcze ze dwie bramki nie mieliby prawa sie obrazic.
Najlepszy na boisku byl Klose dzielnie mu sekundowal Ballack i bylo widac ze nowy nabytek Chelsea strasznie chce strzelic w tym meczu gola.Nie udalo sie ale Szwaby mialy Lukasza ktory zalatwil sprawe (bardzo podoba mi sie ze nie spiewa germanskiego hymnu :P).
W druzynie ze Skandynawii nalezy wyroznic Isakssona a po nim przepasc placz i lzy.Zlatan zagral na swoim zwyczajowym ostatnimi czasy poziomie.Kim nie podolal co bardzo mnie zmartwilo.Ljunberg szarpal ale i tak zagral slabo.Larsson zawiodl przy karnym ale jak trzezwo zauwazyl komentator nie tacy pilkarze zawodzili w podobnych momentach.Mimo wszystko szkoda bo choc Szwedzi w 10 to mogli strzelic bramke kontaktowa i widowisko moze nabraloby rumiencow pod koniec.

Gratulacje dla Niemcow ale w cwiercfinale konczy sie ich przygoda z tymi mistrzostwami.

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5756
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 781

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 24 cze 2006, 20:08

Tez mnie zmartwilo ze Kim nie podołał w takiej dyspozycji to nawet ławki rezerwowych nie obejrzy :( o graniu nie mowiac. Jak zywkle Larson wtopil mi kupon nic nowego, Lahm moze slabiej ale on nie musi grac zawsze za*** dobra porażka Szwedzkiej myśli szkoleniowej mam nadzieję że niemcow ktos zatrzyma

Awatar użytkownika
girlfromipanema
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 349
Rejestracja: 14 mar 2006, 9:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: girlfromipanema » 24 cze 2006, 20:11

nie spodziewałam się tak słabej postawy Szwedów. trzymałam za nich kciuki, choć wiedziałam, że z gospodarzami nie będą mieli łatwo i o ile nie zdziwiłaby mnie porażka, to zdecydowanie zdziwiło przegranie spotkania w takim stylu.
Niemcy od początku dyktowali warunki i grali też trochę nie po swojemu, bo było to spotkanie całkiem ładne w ich wykonaniu. naprawdę aż dziwne było patrzeć jak w 1/8 finału tak swobodnie im się grało i jak świetnie im wszystko wychodziło, a przecież ich rywala znowu nie zaklasyfikowalibyśmy jako ''słabego''. świetny występ zaliczył duet Podolski- Klose, którym rzeczywiście nie wiem kto na tą chwilę może się równać (ale liczę, że za godzinę napastnicy argentyńscy z kolei mnie zaczarują :}). no i Ballack dobrze sobie radził, był nawet bliski zdobycia bramki... choć MŚ niespodziewanie pokazały, że nie jest jedynym klasowym zawodnikiem w tej reprezentacji, jak wcześniej niektórzy uważali.
a Szwedów chyba rozbiło tak szybkie uzyskanie prowadzenia przez Niemców, pewnie nie bez znaczenia była też atmosfera na Alianz Arena, która zdecydowanie oczywiście działała na korzyść gospodarzy. w każdym razie, po stracie, nie potrafili się już podnieść i przejąć inicjatywy. Issakson coprawda zrobił w bramce co mógł, ale reszta zgodnie zawodziła. obrona, z Lucicem, który szybko pożegnał się z grą osłabiając Szwecję, pomoc, bo na środku pola królowali Niemcy i w końcu atak. Ibrahimovic nie jest w najwyższej formie, a Henka, co najważniejsze, nie strzelił karnego, podyktowanego zresztą niesłusznie tylko dzięki niemu- może czuł, że skrzywdził Niemców :P w każdym razie szkoda mi go, bo przynajmniej na to zasługiwał w swoim ostatnim meczu na Mundialu... szkoda mi też Ljungberga, który spogląda w bokserkach CK z mojego pulpitu i wzrok mu jakby od wczoraj posmutniał :} ale przegrana absolutnie zasłużona.

teraz tylko trzymam kciuki za Argentynę, która mam nadzieję po zdecydowanej wygranej z Meksykiem- rozprawi się z Niemcami i pokaże kibicom, że do Berlina to chyba nie zajadą :)

Metal99
Grafomania zaawansowana
Posty: 86
Rejestracja: 15 sie 2005, 11:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Metal99 » 24 cze 2006, 20:16

No ja też się nie spodziewałem, że Szwedzi aż tak słabo zagrają ale ja się z tego cieszę bo Niemcy grają dalej a ja po odpadnięciu naszych chłopców im kibicuje ;) szczególnie cieszy mnie Poldi ładnie grał i strzelił 2 gole ;) i oby tak dalej ;] no Basti z Lahmem też nieźle grali teraz tylko czekam na przeciwnika, którego Niemcy mają pokonać. A ja mam pytanie Larsson przestrzelił karengo czy jens obronił ?

el_nino

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el_nino » 24 cze 2006, 20:24

teraz tylko trzymam kciuki za Argentynę, która mam nadzieję po zdecydowanej wygranej z Meksykiem- rozprawi się z Niemcami i pokaże kibicom, że do Berlina to chyba nie zajadą Smile

Liczę na to co ty.

Dzisiaj Argentyna musi pokonać Meksyk a później Niemcy.

Wracając do meczu Niemcy - Szwecja. To prawda, Szwedzi zagrali słabo, łatwo dawali się ogrywać Bawarczykom, Larsson zdziwił mnie tak słabą postawą. Ibrahimovic również nie grał nawet na średnim poziomie, ale jakieś usprawiedliwienie na słabą gre jego można znaleźć kontuzja która była bardzo poważna, więc do niego nie mam zbytnich pretensjii o słaby występ. Ljungberg też nadzwyczajnie nie grał, największe gwiazdy na które liczyli wszyscy kibice Szwecjii poprostu grali jak reszta, nie odróżniali się grając jakoś innaczej od nich. Szwedzi mogli znaleźć drogę do bramki Lehmanna, poprzez podyktowany rzut karny dla Szwedów. Jednak Larsson uderzył z całej siły, w ogole nie myślał, nie celował gdzie uderzy, odrazu podbiegł do piłki i przestrzelił. Natomiast Niemcy grali wspaniale, wspaniała, wprost fenomenalna technika którą porażali Szwedów Bawarczycy. Pokazali że stać ich na wiele i że Argentyna będzie na nich musiałą uważać jeśli to akurat podpieczni Pekermana zagrają z Niemcami w ćwierćfinale. Ballack zagrał bardzo dobrze, świetne strzały z dystansu, jednak Issakson wywiązywał się ze swojego zadania dość dobrze. Niewątpliwie to on był bohaterem Szwecjii, drużyna Szwecjii mogła przegrać zdecydowanie większym wynikiem. Na szczęscie dla nich, uniknęli tego. Myślę jednak jak większość kibiców Szwecjii w pierwszym składzie nie powinien wychodzić Ibrahimovic który kompletnie jest bez formy, poza jednym groźnym uderzeniem pod koniec pierwszej połowy nic nie pokazał. To Allback powinien zająć jego miejsce. Ale cóż, do selekcjonera Szwecjii należał wybór, w tym wypadku zły. Jeśli natomiast w ćwierćfinale na drodze Niemców nie staną Argentyńczycy to znacyz Argentyńczycy niepokonają Niemców, to do tego zdolni będą tylko Brazylijczycy. Być poże drużyna Klinnsmana zrewanżuje się na Brazylijczykach za ostatni finał MŚ?? Nikt tego nie wie...Przekonamy się niebawem...

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 24 cze 2006, 20:48

Niemcy zagrali dobrze, ale moim zdaniem, to przez słabą dyspozycję Szwecji. Nie rozumiem jak mogli oni zremisować z Angikami. Najlepsi nasi gracze - Klose i Podolski robią kariere w Niemczech. Klose jest chyba w najlepszej formie od czasu ostatniego mundialu. Fantastyczną pracę wykonał Klinsi, wszyscy gracze świetnie przygotowani, nawet obrona sie rozegrała. Mecz mi się podobał, świetny mecz Klosego i Poldiego, reszta Niemców też nie zawiodła. Natomiast u Szwedów najlepszy był bramkarz, co też o czymś świadczy :) . Myślę jednak, że Argentyny nie pokonają.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 24 cze 2006, 21:59

Szwedzi dostali lanie jakiego chyba nikt tak naprawde sie nie spodziewal, 2-0 to naprawde malo patrzac na statystyki, strzaly posiadanie szkoda komentarza. Ci ktorzy mieli prowadzic dzisiaj Szwecje do wygranej zawiedli mniej lub bardziej. Napewno troche inaczej by to wygladalo gdyby nie czerwien Lucicia i przestrzelony karny Henki, ale to juz za nami. Niemcy zagrali kapitalnie, Klose dla mnie zwodnik spotkania, jest w fenomenalnej formie, az milo sie go oglada do tego lisek Podolski i napad marzenie :twisted: z tylu festiwal strzelecki Ballacka. Patrzac na dzisiejszy mecz mozna powiedziec, ze nasi sasiedzi sie rozkrecaja i maja znowu szanse na dojscie nawet do finalu, zobaczymy co dzisiaj zagraja ich przyszli przeciwnicy 8)

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 25 cze 2006, 9:03

Messi E2 Ronaldinho pisze:Szwedzi dostali lanie jakiego chyba nikt tak naprawde sie nie spodziewal,
Ja sie spodziewalem bo Niemcy z meczu na mecz grali coraz lepiej...
Messi E2 Ronaldinho pisze:z tylu festiwal strzelecki Ballacka
Co przez to mam rozumiec :?: polowa jego strzalow ladowala 5 metrow od bramki... Ballack nie jest jeszcze w swoijej najwyzszej dyspozycji... I liderem w srodku pola nie jest.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 25 cze 2006, 9:23

Cóż powiedzieć. Zasłużony awans gospodarzy po bardzo dobrym meczu. Coś mi się zdaje, że będzie nawet finał i powtórka z rozrywki z Brazylią. Póki co bardzo dobra średnia na mecz (już 10 strzelonych i tylko 2 stracone), komplet zwycięstw i nienaganna gra napastników, którzy mogą walczyć o koronę króla strzelców. Zresztą trzeba zauwarzyć, że i Podolski i Klose to nie są typowi sępi bo świetnie ze sobą współpracują. I tak przy drugim golu asystował Miro, a przy pierwszym świetnie po strzale napastnika Werderu znalazł się Lukas. Co do Szwedów to byli zgniecieni od początku. Do tego wspaniała publiczność, która niosła Niemców, czerwona dla Lucica i niewykorzystany karny. Fatalne mistrzostwa (tak jak cały sezon) zalicza Zlatan Ibrahimovic. Aż żal było patrzeć na nieporadność tego piłkarza.
Jeszcze raz brawo Niemcy

el_nino

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el_nino » 25 cze 2006, 10:40

Szwedzi nie wytrzymali w tych pierwszych minutach. Niemcy nazwsze na początku groźnie atakowali, tak było z Kostaryką, Polską, Ekwadorem. Teraz również tak zagrali. Widać że Klose w tym meczu był bardziej podawającym. Ballack świetnie strzelał z dystansu, jednak obronną ręką wychodził Issakson.
Sero pisze:czerwona dla Lucica i niewykorzystany karny.

Gdyby Lucic nie dostał tej czerwonej kartki możliwe że Szwecja by jeszcze atakowała i zdobyła gola, albo gdyby Larsson wykorzystał karny, to może Szwedzi by się obudzili.

herdek
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1078
Rejestracja: 13 cze 2004, 18:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lublin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: herdek » 25 cze 2006, 11:41

Nie ma co ukrywać! Niemcy przez 90 minut grali lepiej, piękniej i co najważniejsze skuteczniej. Kibicowałem Szwecji, ponieważ gra tam Larsson oraz dlatego, że nie lubię Niemców. Nasi sąsiedzi zagrali świetny mecz, a Szwecja jakby chciała wygrać bez biegania. Szkoda karnego, bo może wtedy coś ruszyłoby do przodu. Czerwo dla Lucica słuszne, ewidentnie faulował na żółć. Cóż Szwedzi jadą do domu, a 80% Niemców i 20% Polaków zagrająz Argentyną.

Wkurzał mnie wczoraj komentator mówiąc: Poldi, Poldi! Kojarzyło mi się to z tym, że jest on Polakiem i gra dla Polski. Cóż zdradził naszą ojczyznę i prośba do komentatorów, aby nie używali non stop: Poldi, Poldi.

PS: Lucić dostaje czerwoną, a Podolski do sędziego (klepie go): "Będziesz miał kopertę więcej" :lol: :lol: Bez urazy!

Awatar użytkownika
Milczek
Skład B
Skład B
Posty: 122
Rejestracja: 31 maja 2006, 12:38
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Milczek » 25 cze 2006, 12:24

Brakuje mi postu fieldy'ego, który był ciekawy potyczki Niemców z silnym zespołem. Chyba wyszło na moje :P

Odnośnie meczu, duet Klose-Podolski jeden z najlepszych na tym Mundialu jak już wcześniej mówiłem. Widać Poldi kreuje się na gwiazde Bayernu. Ballack prawdziwy dyrygent, teraz widze jakie błędy popełniał Magath w prowadzeniu Ballacka. Zawsze bulwersowało mnie to, że Michael w reprezentacji gra bardziej efektownie i w więszym stopniu okazuje swój nieprzeciętny potencjał. Na początku myślałem, że może poprostu dla reprezentacji daje z siebie więcej. Jendak teraz mam inne spostrzeżenie. Mianowicie Ballack dostaje od Klinsnanna więcej swobody w ofensywie praktycznie nie ma zadać defensywnych. To bardzo dobrze bo od brudnej roboty jest Frings. Myśle, ,że Klinsi taką taktyką wpełni wykjorzystał potencjał Miszy. Szkoda, że Felix tego nie widział kiedy Balla grał jeszcze w Bayernie :roll: . Wracając do meczu. Czy ktoś jeszcze z Was powie, że Niemcy mają słabą obronne? To już 3 mecz z rzędu w którym ich obrona zagrała praktycznie bezbłędnie. Był "faul" Metzeldera, ale myśle, że sędzie Carlos Simon koniecznie nie chciał być posadzony o sędziowanie pod gospodarzy. Szwedzi mogą dziekować Bogu i Isakssonowi,że się nie skompromitowali bo równie dobrze mogłobyć 4:0 dla Niemców.

Teraz z utesknieniem czekam na ćwierćfinał z Argentyną. Zapowaida się wspaniałe widowisko z uwagi na to, że drużyna z Ameryki Południowej nie zachwyciła w meczu z Meksykiem uważam, że Niemcy mają sprore szanse. Pokusiłbym się nawet o to, że są faworytem. Zgubna dla nich może się okazać kontuzja ktoregoś z kluzowych zawodników bo jak wiadomo nie mają tak dobrej ławki jak Argentyna.
herdek pisze:PS: Lucić dostaje czerwoną, a Podolski do sędziego (klepie go): "Będziesz miał kopertę więcej" Bez urazy!
Daruj sobie takie dywagacje.... Bo to ani nie jest śmieszne, ani prawdziwe, raczej żałosne :roll:

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 25 cze 2006, 13:13

No tak, przed tym meczem wszyscy pisali, że Szwecji nie przejdą itp., teraz nagle wszyscy zachwyceni grą Niemców, ale na Argentynę za słabi. Historia sie powtarza? Nadal lekceważycie Niemców? A może po prostu ich nie lubucie a to już co innego.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 25 cze 2006, 14:57

Niektórych chyba bardzo boli to, że nie wszyscy zachwycali się grą Niemców w spotkaniach z beznadziejną Kostaryką, równie słabą Polską i rezerwami Ekwadoru. Po prostu. Teraz przeciwnik był bardzo wymagający i nawet jeżeli zagrał grubo poniżej oczekiwań (bo z Anglią zagrali o dwie klasy lepiej) to i tak warto chwalić podopiecznych Klinsmanna. Teraz warto bo wcześniej było dobrze, ale bez rewelacji.

Jakiegoś specjalnego lekceważenia Niemiec tutaj nie widżę. Raczej chłodną analizę, która nie wykazuje raczej ich przewagi nad Argentyną. Miano gospodarza to nie musi być taki wielki atut.

Awatar użytkownika
Milczek
Skład B
Skład B
Posty: 122
Rejestracja: 31 maja 2006, 12:38
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Milczek » 26 cze 2006, 11:00

Niggaz pisze:nawet jeżeli zagrał grubo poniżej oczekiwań (bo z Anglią zagrali o dwie klasy lepiej)
Może poprostu Anglia pozwoliła im na więcej niż Niemcy :?: :roll:
Niggaz pisze:Raczej chłodną analizę, która nie wykazuje raczej ich przewagi nad Argentyną
Ja oceniam w tym meczu szanse na 50:50.

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”