MŚ 2006: 1/8: PORTUGALIA - HOLANDIA, 25.06.2006 r.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post autor: Sero » 26 cze 2006, 9:18

Przynajmniej nie dało się nudzić podczas tego meczu w przeciwieństwie do Anglii :D Gra w kości :]
Spotkanie dostarczyło niemałych emocji, ale nie tylko bokserskich. Nieźle sobie radziły obie drużyny w pierwszej połowie. Maniche kolejna bramka i Branca chyba coraz bardziej wyraża nim zainteresowanie. Troche szkoda C.Ronaldo bo widać było po nim wczoraj chęć do gry, ale kontuzja okazała się poważniejsza. Deco kilka razy zaczarował, z drugiej strony Van Persie wkręcał rywali w ziemie (swoją drogą powienien oddać piłke Portugalii w końcówce bo akcja zatrzymała się na Deco, a to tylko podwyższyło poziom adrenaliny u tych drugich). Tak więc nudzić się nie dało. Pozatym dramatyczna końcówka (m.in. w doliczonym czasie Kuyt mija się z piłką w polu karnym). Znów słaba pomoc Holendrów. Widać brak Seedorfa, czy Davidsa. Portugalia prześlizneła się dalej, ale może być ciężko. Druga linia będzie w rozsypce bez Costinhy, Deco i być może Figo i C.Ronaldo.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”